Wtorek, 28 lipca
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Punkty odjechały

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Czwartej z rzędu porażki doznali piłkarze IV–ligowego Górnika Wałbrzych.

Nasi mieli ambicje, by pokonać Sokoła Marcinkowice i powoli zacząć piąć się w ligowej tabeli w tym bardzo trudnym sezonie. Początek meczu był obiecujący, bo w 18. minucie Górnicy wyszli na prowadzenie po trafieniu Sobiesierskiego. Goście to jednak ekipa ograna na tym poziomie rozgrywek i już po 10 minutach Sokół po strzale Bialika doprowadził do remisu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część meczu. W drugiej połowie długo utrzymywał się wynik 1-1, ale w ostatnich 20 minutach zawodnicy się przebudzili i wykazali większą skutecznością. W 68. minucie Sokół na prowadzenie wyprowadził Sobieraj. Już dwie minuty później było 1-3 po trafieniu Oberca. W końcówce Górnik postawił wszystko na jedną kartę i w 85. minucie po golu Chajewskiego zrobiło się 2-3. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry goście zadali decydujący cios i ustalili wynik meczu na 2-4.



Górnik Wałbrzych - Sokół Marcinkowice 2-4 (1-1)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka