- Dobra pierwsza połowa w naszym wykonaniu, do 40. minuty prowadzimy 2:1 i wtedy dwie potężne "bomby" w okienko posyłają goście. Do przerwy przegrywamy 2:3. Chwilę po przerwie kolejny gol w nasze okienko i mamy 2:4. Później goście kontrolowali całe spotkanie i dorzucili jeszcze jedną bramkę - relacjonuje drużyna Szczytu.
Gole dla gospodarzy strzelili: Adrian Zieliński i Paweł Krawczyk.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.