reklamy
Środa, 16 września
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Kościół i wiara Ksiądz Langenfeld: "Złożyłem zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa" Tragedie i dramaty Tragedia na drodze. Nie żyje motocyklista! Tragedie i dramaty Zadźgał 49-latka na ulicy! Kultura Finał Dni Wałbrzycha z Zalewskim, Varius Manx i Zalią Kościół i wiara Stoją "murem" za odwołanym proboszczem. W tle protest wiernych i sprawa w prokuraturze 112 Na początek tygodnia karambol na S3 Turystyka Wałbrzych na "dachu" najwyższego szczytu Afryki! Kultura Maryla Rodowicz rozgrzała wałbrzyską publiczność Piłka nożna Szlagier jesieni dla Bielawianki [DUŻO ZDJĘĆ] Inne wydarzenia Pojadą rajdowcy, droga będzie zamknięta [UTRUDNIENIA]

Producent "lewych" banknotów z domowej drukarki

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania Wałbrzych

Pięciu mężczyzn mających związek ze sprawą fałszowania pieniędzy zatrzymali w ciągu jednej doby policjanci z Komisariatu Policji w Głuszycy. W mieszkaniu 48-latka produkującego wbrew prawu banknoty, mundurowi zabezpieczyli próbki wydrukowanych chwilę wcześniej pieniędzy oraz drukarkę.

reklamy
- Cała historia zaczęła się od ujawnienia przez kasjerkę jednego ze sklepów w Jedlinie-Zdroju banknotu o nominale stu złotych, który wydał się kobiecie fałszywy. Do działań szybko przystąpili głuszyccy kryminalni i potwierdzili ten nielegalny proceder oraz „po nitce do kłębka” zatrzymywali kolejne osoby. Oprócz mężczyzny, który usłyszał już zarzut podrabiania pieniędzy, wszyscy odpowiedzą za wprowadzanie do obiegu fałszywych banknotów, a dwaj z nich także za oszustwo. O ich dalszym losie zdecyduje teraz sąd - wyjaśnia Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.

Ekspedientka jednego ze sklepów znajdującego się w Jedlinie-Zdroju zawiadomiła miejscowych policjantów po tym, jak zorientowała się, że 51-latek zapłacił za zakupione produkty sfałszowanym banknotem. Funkcjonariusze szybko pojechali na miejsce i od razu potwierdzili, że nie jest to prawdziwy stuzłotowy banknot.



Mieszkaniec powiatu wałbrzyskiego został więc zatrzymany przez policjantów do wyjaśnienia, gdyż sprawa ta miała charakter rozwojowy. Z ustaleń wynikało też, że wcześniej inny mężczyzna, także zapłacił w sklepie dwoma fałszywymi dwudziestozłotówkami. Pieniądze te zostały zabezpieczone, a o tym, że były fałszywe świadczył m.in. brak znaków wodnych i ten sam numer banknotów.

Dalsze policyjne czynności doprowadziły do ustalenia miejsca zamieszkania 53-latka i został on również zatrzymany przez mundurowych. To był jednak dopiero początek zatrzymań osób mających związek z tym nielegalnym procederem, bo ustalono kolejnych mężczyzn wprowadzających do obiegu fałszywki i fakt, że mają wspólnika. Chwilę później wszystko stało się jasne, bo to znany im 48-latek drukował fałszywe banknoty i przekazywał je następnie znajomym.

- W jego mieszkaniu głuszyccy kryminalni znaleźli sprzęt komputerowy, który służył do popełnienia tego przestępstwa, a na drukarce leżały jeszcze kartki z niewyciętymi pieniędzmi. Zabezpieczyli także 32 fałszywe banknoty, które były już gotowe do wprowadzenia do obiegu - dodaje oficer prasowy wałbrzyskiej policji.




Dwie kolejne osoby, czyli 27-latek i drugi z 48-latków, które również brały w tym udział, jeszcze tego samego dnia zostały zatrzymane i trafiły prosto do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych.

Prokurator prowadzący postępowanie w tej sprawie, na bazie zgromadzonego przez policjantów materiału dowodowego, przedstawił dwóm z podejrzanych zarzuty za oszustwo, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Wszyscy usłyszeli także zarzuty wprowadzania do obiegu fałszywych banknotów, za co grozi kara do 10 lat więzienia, a 51-latek również zarzut podrabiania pieniędzy. W świetle przepisów kodeksu karnego przestępstwo to zagrożone jest karą od 5 do nawet 25 lat pozbawienia wolności.



O losie mieszkańców powiatu wałbrzyskiego zdecyduje teraz sąd.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka