Czwartek, 13 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Prezydent uboższy o 20 tysięcy

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Prezydent Roman Szełemej z własnej kieszeni zapłacił słynny rachunek telefoniczny. Poinformował o tym na dzisiejszej sesji Rady Miasta.

O to, czy i kto zapłacił rachunek telefoniczny opiewający na kwotę nieznacznie przekraczającą dwadzieścia tysięcy złotych zapytała radna Alicja Rosiak. Okazało się, że całość rachunku zapłacił Roman Szełemej z własnych pieniędzy. – Zapłaciłem całość tego rachunku. Dwukrotnie składałem reklamację w tej sprawie, ale nie została ona uwzględniona. Zaproponowano mi rozstrzygnięcie sporu na drodze sądowej, ale zrezygnowałem z tego – poinformował Roman Szełemej i obiecał, że jutro pokaże Alicji Rosiak fakturę.



Przypomnijmy, że chodzi o rachunek za okres od 21 sierpnia do 20 września. W tym czasie prezydent przebywał na tygodniowym urlopie w Chorwacji. Piszemy: przebywał, a nie odpoczywał, bo w tym czasie wielokrotnie lub nawet w trybie ciągłym kontaktował się ze swoimi współpracownikami w Wałbrzychu telefonicznie lub przez internet. Jak wiadomo, korzystanie z telefonu komórkowego za granicą jest dużo droższe niż na terenie kraju, w dodatku płaci się także odbierając połączenia i sms-y.



Alicja Rosiak stwierdziła, ze czuje satysfakcję takim zakończeniem sprawy: - Jeżeli to prawda, ze prezydent zapłacił z własnej kieszeni ten rachunek, to mogę powiedzieć, że czuję satysfakcję. Nie ma żadnego powodu, żeby podatnicy płacili takie niebotyczne rachunki za prezydenta. Dziś Roman Szełemej mówił, że zapłacił, ale tak naprawdę zwrócił te pieniądze do miejskiej kasy, bo to Urząd Miasta wcześniej uregulował rachunek, co potwierdził mi skarbnik Robert Hadaś.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka