reklamy
Wtorek, 20 października
6°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Nekrologi Zmarł Stanisław Szymski, były siatkarz Chełmca Wałbrzych! Tragedie i dramaty Śmierć w kamieniołomie. Tragiczny koniec poszukiwań młodego mężczyzny! Aktualności Tygrys wróci do Zoo Łączna?! Tragedie i dramaty Przerażający wypadek. Dwie osoby nie żyją! Kultura Laureatka literackiej Nagrody Nobla z wizytą w Wałbrzychu [ZDJĘCIA] 112 Motocyklista wypadł na obwodnicy poza barierki! Aktualności Zwierzęta z Zoo Łączna pod nadzorem burmistrza Mieroszowa. Koniec z relokacją! Tragedie i dramaty Tragedia na torach. Zginął mężczyzna Kilometry Kierowcy muszą uważać. Kolejne zamknięcia na A4 Aktualności Są nowe ustalenia: Policja opuszcza obiekt, pracownicy wracają do pracy w Zoo Łączna! 112 Wypadek na DK35 - ruch odbywa się wahadłowo! Aktualności Posłowie i senatorowie interweniują w sprawie Zoo Łączna Aktualności Nie ma aresztu dla Marcina Nowaczyka, właściciela Zoo Łączna! Tragedie i dramaty Śmierć w busie

Powstaje nowy klub parlamentarny

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr. PAW 1 min czytania

Dziś grupa posłów dotychczas reprezentujących Polskę 2050 Szymona Hołowni, poinformowała, że opuszcza partię i tworzy nowy klub poselski. W gronie opuszczających Polskę 2050 jest również Aleksandra Leo, która dostała się do Sejmu z naszego okręgu wyborczego.

reklamy

Dziś Paulina Hennig-Kloska, Aleksandra Leo i Ryszard Petru wraz z grupą innych posłów odchodzących z Polski 2050, poinformowali o założeniu nowego klubu poselskiego Centrum, który będzie liczył w granicach 15-18 posłów. Grupa "buntowników", jak się mówi o tej grupie, sprzeciwiała się od dłuższego czasu działaniom podejmowanym przez szefową Polski 2050 Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Sytuacji w partii nawet nie potrafił opanować jej założyciel Szymon Hołownia i ostatecznie doszło do rozpadu, choć zarówno Pełczyńska-Nałęcz jak i Hening-Kloska zapowiadają, że nadal pozostają w koalicji rządzącej.

Przypomnijmy jeszcze, że Aleksandra Leo dostała się do Sejmu z naszego okręgu wyborczego, a nawet przez jakiś czas miała swoje biuro poselskie w naszym mieście.

Aleksandra Leo jako przyczynę rozłamu wymienia uchwałę pokojową, która blokowała ruchy kadrowe w partii, a "buntownicy" domagali się odwołania szefa klubu Pawła Śliza i jego zastępcy Bartosza Romowicza.

- Ta uchwała pato-pokojowa to było siłowe rozwiązanie, które tak naprawdę wiązało nam ręce, zamykało nam usta. Nowa przewodnicząca jednoosobowo postanowiła podejmować decyzję w klubie, którego nawet nie jest członkinią - cytuje posłankę Leo Wirtualna Polska.

Skomentuj

Bez podpisu komentarz będzie podpisany „Gość”. Komentarz gościa nie może być później usunięty przez autora.

Masz konto? Zaloguj się.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka