Czwartek, 23 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Pokrzywdzeni górnicy spotkali się w Starej Kopalni [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Robert Bajek 2 min czytania

Na terenie Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu spotkali się wczoraj górnicy z Wałbrzyskiego Zagłębia Węglowego, którzy w wyniku ustawy sprzed przeszło 25 lat utracili znaczną część świadczeń.

W spotkaniu oprócz pokrzywdzonych górników udział wzięli również: Katarzyna Mrzygłocka - Poseł na Sejm RP, Roman Szełemej - Prezydent Wałbrzycha, a także górnicy z Górnego Śląska i mecenas, który doradzał górnikom w jaki sposób mogą dochodzić swoich praw i wpłynąć na organa państwowe, aby te dokonały ponownego przeliczenia ich emerytur. Pomimo zaproszenia na spotkanie nie przybyli przedstawiciele Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i Sądu Okręgowego w Świdnicy.

Wałbrzyskim górnikom chodzi głównie o to, że w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, decyzją ówczesnego Sejmu obniżono ich świadczenia emerytalne o 50 procent. W marcu 2015 roku weszła w życie ustawa o Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która daje możliwość ponownego przeliczenia świadczeń emerytalnych. Niestety, część dokumentacji została zniszczona, a górnicy nie posiadają dokumentów poświadczających ich zarobki. Dlatego też wałbrzyski oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie dokonał przeliczenia. Górnicy zwrócili się z tą sprawą do Sądu Okręgowego w Świdnicy, który również odmówił wydania decyzji o ponownym przeliczeniu świadczeń, ze względu na brak dokumentów.

Okazuje się, że skompletowanie dokumentów, na podstawie których Zakład Ubezpieczeń Społecznych mógłby dokonać ponownego przeliczenia świadczeń nie jest rzeczą prostą, ale nie jest też rzeczą niemożliwą, na co wskazywał przybyły z Górnego Śląska mecenas. Zgodnie z obowiązującymi w tamtych latach przepisami została zniszczona dokumentacja płacowa, ocalała natomiast dokumentacja osobowa, która w połączeniu ze stopniem zaszeregowania daje już udokumentowaną, choć niepełną, nie zawierającą wielu dodatków, informację o zarobkach, na podstawie której sąd może nakazać ponowne przeliczenie świadczenia. Jednak dostęp do dokumentacji jest w pewnym stopniu ograniczony, dlatego najlepiej skorzystać z usług prawników.

Pełne poparcie dla dążeń górników zadeklarowała zarówno Katarzyna Mrzygłocka - Poseł na Sejm RP jak i Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej, który zapewnił zebranych górników, że jeżeli będzie taka potrzeba i będzie to możliwe, udzieli im niezbędnej pomocy, chociażby przy docieraniu do wymaganych przez sąd i Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokumentów.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka