W czwartek, 17 września przed godziną 12:00 dyżurny z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu otrzymał z Centrum Powiadamiania Ratunkowego zgłoszenie dotyczące uszkodzenia samochodu osobowego. Do zdarzenia miało dojść na parkingu od strony ul. Kilińskiego w Śródmieściu. Wstępna wartość strat wyniosła 1850 złotych, a w pojeździe miała zostać rozbita szyba czołowa i zarysowana powłoka lakiernicza.
- Skierowani na miejsce funkcjonariusze ustalili, że sprawca, który wpadł w ich ręce na gorącym uczynku przestępstwa, dewastacji dokonał przy użyciu znalezionego na ziemi kamienia. Podczas prowadzonych policyjnych czynności wyszło także na jaw, że 41-letni agresor znał się z pokrzywdzonym 53-latkiem i chwilę wcześniej doszło między nimi do utarczki słownej o załatwienie spraw urzędowych - podsumowuje Marcin Świeży, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
O dalszym losie 41-latka zadecyduje sąd. Za zniszczenie mienia grozić mu może kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Nie ma jeszcze komentarzy.