Po słownej utarczce na korytarzu mężczyźni ci wdarli się do wnętrza lokalu, a następnie pobili dwóch lokatorów – ojca i syna. Do tego grozili im pozbawieniem życia. Napastnicy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Jak wyjaśnili zatrzymani, podczas biesiady alkoholowej przypomniało się jednemu z nich, że sąsiad prawdopodobnie ukradł mu pozostawione na wspólnym korytarzu buty. Postanowili porozmawiać z sąsiadami na ten temat. Niestety, nerwy, emocje i alkohol zrobiły swoje. Napastnicy wdarli się do mieszkania, a następnie poszarpali 57-letniego mężczyznę i jego 27-letniego syna.
Za wtargnięcie do cudzego mieszkania i groźby obu zatrzymanym grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.