Przyszło nam grać z Zagłębiem Lubin (wynik 4:2), reprezentacją bokserów z teamu Piotra „Wilka” Wilczewskiego – tu niesamowite owacje zbierał mierzący ponad dwa metry bokser wagi ciężkiej, Mariusz Wach (wynik 3:0) i na koniec z Polonią Świdnica w finale (tu w regulaminowym czasie gry był remis 1:1, natomiast w rzutach karnych zwyciężyliśmy 3:2).
Podczas turnieju licytowano sporo przedmiotów, między innymi koszulki znanych piłkarzy, a także rękawice bokserskie Mateusza Masternaka wraz z autografami znanych bokserów. Kolekcjonerzy ochoczo brali udział w aukcji, a każdy sprzedany fant zasilał konto małej Joasi.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.