Czwartek, 13 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Piłkarski Puchar Polski Kobiet: Lesk Czarny Bór – Dragon Miszkowice 1–9 [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

W I rundzie Pucharu Polski Kobiet w piłce nożnej, Lesk Czarny Bór uległ u siebie ekipie Dragona Miszkowice aż 1–9.

Mecze kobiet trwają 70 minut.



Zespół z Miszkowic dysponował zdecydowanie bardziej doświadczoną drużyną i to było widać na boisku. Już pierwsza akcja gości zakończyła się powodzeniem, a na listę strzelców wpisała się Iwona Potoniec. W 4. minucie odważna interwencja bramkarki gości zapobiegła utracie gola. W 6. minucie akcję z prawej strony przeprowadziła Katarzyna Lechman, dograła do Iwony Potoniec i ta ponownie pokonała Angelikę Morawską strzegącą bramki Lesku. Minutę po tej akcji, ładną składną kontrę wyprowadzili gospodarze. Nikola Foryś minęła kilka przeciwniczek i nie dała żadnych szans Natalii Dziewit. W 20. minucie sprytnym uderzeniem popisała się Katarzyna Lechman i zrobiło się 1-3. Pięć minut później podania z lewej strony boiska w wykonaniu Iwony Potoniec nie potrafiła wykorzystać Patrycja Potoniec. W 26. minucie w słupek trafiła Sabina Merda, a dobitkę dobrze obroniła Morawska.



Początek drugiej części to zdecydowane ataki gości. Już na początku atomowym uderzeniem popisała się Katarzyn Kożuch i było 1-4. Po następnych pięciu minutach oglądaliśmy kolejne trafienia Dragona. Tym razem ponownie sposób na bramkarkę Lesku znalazła Kożuch. W 44. minucie indywidualną akcję przeprowadziła Katarzyna Lechman i bez większego problemu zdobyła kolejnego gola. W 50. minucie przed olbrzymią szansą na zdobycie gola stanęła Kożuch, ale piłka po jej uderzeniu przeleciała tuż nad bramką. Jednak minutę później więcej dokładności wykazała Kożuch i podwyższyła rezultat na 1-7. W 55. minucie Katarzyna Kożuch popisała się kolejnym dokładnym uderzeniem, którego nie potrafiła zatrzymać Morawska. Wynik meczu w 56. minucie ustaliła Kożuch po raz któryś decydując się na strzał z dystansu.



Lesk Czarny Bór – Dragon Miszkowice 1-9 (1-3)



Lesk: Morawska – Kuflowska, Piksa, Bezak, Kitlińska – Matusiak, Storka, Warchoł, Foryś – Kapuła, Grzyb



Dragon: Dziewit – Błońska, Rzanna, Piekarczyk, Pajor – Kożuch, Patrycja Potoniec, Pełdiak, Winiarska – Iwona Potoniec, Lechman oraz Merda.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka