Wśród zatrzymanych znaleźli się głównie kierowcy samochodów osobowych, ale na czarnej liście są także rowerzyści, a nawet powożący zaprzęgiem konnym.
Weekendowy rekordzista miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mimo ostrzejszych kar w stosunku do osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu, liczba pijanych kierowców wcale nie maleje.
Kierowcom prowadzącym pojazdy pod wpływem alkoholu grozi do 2 lat pozbawienia wolności.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.