Piątek, 7 sierpnia
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Paweł Pawlikowski i Ryszard Bugajski laureatami 7. Festiwalu Reżyserii Filmowej w Świdnicy [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: opr.red. 2 min czytania Powiat świdnicki

„Ida” Pawlikowskiego została uznana przez jurorów 7. Festiwalu Reżyserii Filmowej najlepiej wyreżyserowanym obrazem 2013 roku.

Jury w składzie: Wojciech Wójcik, Marcin Krzyształowicz i Andrzej Krakowski, jednogłośnie postanowiło przyznać grand prix reżyserowi Pawłowi Pawlikowskiemu „za głęboko humanistyczne podejście do trudnych zagadnień moralnych związanych z rozrachunkiem z przeszłością i osobistą odpowiedzialnością za popełnione czyny, za odważną próbę analizy zawiłych i powikłanych problemów wiary i tożsamości oraz za twórcze poprowadzenie aktorów, zaskakującą interpretację graficzną i mistrzowski kunszt reżyserski”.



Nagroda specjalna prezydenta Świdnicy powędrowała do Ryszarda Bugajskiego za film „Układ zamknięty”. Film wyróżniono „za próbę wnikliwej i twórczej krytyki istniejących nierówności społecznych, korupcji i bezkarnych nadużyć systemu władzy”.



O grand prix tegorocznego festiwalu walczyło pięciu reżyserów: Ryszard Bugajski („Układ zamknięty”), Bodo Kox („Dziewczyna z szafy”), Maciej Pieprzyca („Chce się żyć”), Paweł Pawlikowski („Ida”) oraz Tadeusz Król („Ostatnie piętro”).



Jury ma coraz wyżej stawianą poprzeczkę. Polskie kino się rozwija i zmienia na lepsze. Co ważne dzieje się to na oczach wspaniałej i wymagającej świdnickiej publiczności oraz gości, którzy odwiedzają Festiwal Reżyserii Filmowej – mówi prezydent Wojciech Murdzek.



Podczas 7. FRF pokazanych zostało około 60 filmów. Widzowie mieli okazję spotkać się i porozmawiać z reżyserami: Pawłem Pawlikowskim, Bodo Koxem, Ryszardem Bugajskim, Tadeuszem Królem; aktorami: Arturem Żmijewskim, Janem Nowickim, Januszem Chabiorem, Dorotą Kamińską, Magdaleną Różańską, Marią Mamoną i Anną Samusionek, która świdnickiej publiczności zaprezentowała również pełen humoru spektakl „Pan Tadeusz na wesoło, czyli perypetie miłosne Tadeusza i Telimeny”. Nagrody specjalne – Kryształowe Dziki – otrzymali w tym roku Wojciech Wójcik za całokształt pracy reżyserskiej, a także Artur Żmijewski za twórczą współpracę aktora z reżyserem.



Sześć festiwalowych dni przeleciało w mgnieniu oka. Podobnie jak 7 lat i kolejne edycje festiwalu. Śmiało można powiedzieć, że gościliśmy w Świdnicy same znakomitości. W sumie setkę reżyserów i aktorów. To duża satysfakcja – mówił Stanisław Dzierniejko, pomysłodawca i dyrektor festiwalu.
Nagrodzeni reżyserzy podkreślali wyjątkową atmosferę panującą na świdnickim święcie filmu.



Jeżdżę po festiwalach na całym świecie ale ten jest jedyny w swoim rodzaju, tutaj zawsze człowiek chce wracać – podkreślał przewodniczący tegorocznego jury Andrzej Krakowski, reżyser, producent filmowy i scenarzysta, dziekan szkoły filmowej w Nowym Jorku.
Wieczorną galę zakończył zabawny spektakl „Mój boski rozwód” Krystyny Podleskiej, szerokiej publiczności znanej przede wszystkim z roli Krysi w „Misiu” Stanisława Barei.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka