Środa, 12 sierpnia
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Pamiątkowa tablica

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 2 min czytania Wałbrzych

Ayrton Senna zginął na torze Imola dokładnie 1 maja 1994 roku. Był to cios dla sportu motorowego. Sam wyścig, podczas którego dochodziło do wielu zdarzeń, kolizji i wypadków, też był specyficzny. Dzień przed tragicznym wypadkiem brazylijskiego kierowcy, na tym samym torze podczas kwalifikacji zginął Austriak Roland Rat

Do szpitala poleciał tym samym helikopterem co dzień wcześniej Roland Ratzenberger. Podczas przelotu do szpitala w Bolonii serca Senny dwukrotnie przestało bić. Lekarze ratowali go, ale ostatecznie nie byli w stanie nic zrobić. Obrażenia były zbyt rozległe. Kochany przez kibiców na całym świecie kierowca zmarł o 18:40 po kilku godzinach dramatycznej walki o jego życie.



Wczoraj przy ulicy Ayrtona Senny 1 w Wałbrzychu odsłonięto pamiątkową tablicę. Na swoją kolej czeka jeszcze obelisk.
- Bardzo chcieliśmy, żeby dzisiaj w tym miejscu odsłonięto pomnik tego wielkiego człowieka. Kochanego przez kibiców. Zawsze skorego do pomocy innym Ayrtona Senny – mówił Jerzy Mazur, były kierowca rajdowy i wyścigowy, pomysłodawca i twórca muzeum sportów motorowych w Wałbrzychu.



Jerzy Mazur zwrócił również uwagę, że pomysł budowy pomnika spotkał się z aprobatą nie tylko władz Wałbrzycha, ale też władz brazylijskich, czy rodziny kierowcy.
- Chcieliśmy, żeby podczas tego wydarzenia byli z nami obecni przedstawiciele ambasady brazylijskiej w Polsce, ale też bardzo liczyliśmy, że będziemy mogli gościć tu kogoś z rodziny Ayertona Senny. Szanujemy jednak zdrowie przede wszystkim. Liczymy na to, że po pandemii będzie to możliwe i spotkamy się tu na kolejnym wydarzeniu – dodał Jerzy Mazur, wskazując na zasłonięty obelisk.



Prezydent Roman Szełemej cieszył się również z tego, że inicjatywa Jerzego Mazura, otworzy Wałbrzych na świat.
- Dobrze, że są ludzie z pasją. Cieszy nas to, że w naszym mieście powstają takie projekty. Cieszy nas to, że dzięki nim Wałbrzych otwiera się na świat. Zarówno muzeum, osoba pana Jerzego Mazura oraz pomnik, będą miejscem, które z miłą chęcią odwiedzą sympatycy motosportu. Już dziś wielu z nich Wałbrzych kojarzy właśnie z tego miejsca. Teraz dodatkowo poza ulicą będzie tu jeszcze pomnik – cieszy się Roman Szełemej.



Obelisk zostanie odsłonięty w niedalekiej przyszłości.
- Kiedyś powiedziano mi, że piłka nożna w Brazylii jest jak religia. Okazuje się, że sam sport w tym kraju jest religią – dodaje prezydent.



- Czekamy na informację, kiedy brazylijska delegacja będzie mogła do nas przyjechać. Wszystko uzależnione będzie od sytuacji pandemicznej na świecie - dodaje Jerzy Mazur.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka