Środa, 12 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

One Billion Rising po raz siódmy w Wałbrzychu [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Robert Bajek 1 min czytania Wałbrzych

Po raz siódmy w naszym mieście zorganizowana została akcja One Billion Rising, czyli Nazywam się Miliard.

One Billion Rising to ogólnoświatowa akcja, skierowana przeciwko przemocy wobec kobiet i dziewcząt. Chodzi o wyraźne przeciwstawienie się wszelkim formom przemocy - zarówno przemocy fizycznej jak i psychicznej. Akcję zapoczątkowała Eva Ensler w 2011 roku. Od tego czas coraz więcej krajów na całym świecie przyłącza się do akcji. W tym roku takich krajów jest już ponad 200. W Polsce akcję zorganizowano w przeszło 100 miastach.



Manifestacją sprzeciwu wobec przemocy jest wspólny taniec. W Wałbrzychu akcja odbyła się na Placu Magistrackim. Organizatorem akcji był Dolnośląski Kongres Kobiet. W naszym mieście patronat nad akcją objęła Maria Romańska - Przewodnicząca Rady Miasta, a w całej Polsce Adam Bodnar - Rzecznik Praw Obywatelskich.



- Jest to akcja wymierzona przeciwko przemocy wobec kobiet. Okazało się, że jedna na trzy kobiety w ciągu swojego życia doświadcza przemocy, w tym seksualnej. Tańczymy co roku po to, żeby sprzeciwić się przemocy i żeby pokazać solidarność z tymi, które jej doświadczyły. W tym roku hasło brzmi "Tylko TAK oznacza zgodę". W Polsce w przeciwieństwie do wielu krajów zachodnich wciąż jest tak, że żeby gwałt był gwałtem kobieta, dziewczyna musi udowodnić, że głośno i wyraźnie mówiła "NIE". A zdarzają się sytuacje że ona śpi, albo jest odurzona, albo za bardzo się boi, żeby zaprotestować. Musi stać się oczywiste, że tylko "TAK" oznacza zgodę na kontakty intymne - powiedziała Natalia Achmatowicz, przedstawicielka Dolnośląskiego Kongresu Kobiet.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka