Czwartek, 13 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Och Emil! Bajka dla rozbrykanych dzieci

Audio

Czytaj na głos

Autor: Dominika Krawczyk 2 min czytania Wałbrzych

To naturalne, że każde dziecko marzy kim zostanie w przyszłości. Poznając świat i zdobywając nowe umiejętności, uczy się jak powinien zachowywać się dorosły. Gorzej jeżeli nasza pociecha ma setki pomysłów na minutę i niespecjalnie lubi słuchać starszych...

Emil to mały chłopiec, który ma wyjątkowo dużo energii. Jego rodzinie – mamie, tacie, dwóm egzaltowanym ciotkom oraz gderliwemu stryjkowi, ciężko nadążyć za energicznym maluchem, dla których jest przysłowiowym „oczkiem w głowie”.



Rezolutny pięciolatek uwielbia figle i nic sobie nie robi z surowych uwag ojca. Otoczony miłością, nieustannie domaga się uwagi terroryzując całą rodzinę. Jak to zwykle bywa, jego żarty nie zawsze kończą się szczęśliwie, czym tylko przysparza zmartwień rodzicom. Sztuka, stworzona zostało na podstawie serii książek Astrid Lindgren "Emil ze Smalandii", a za adaptację i reżyserię odpowiedzialny jest Lech Chojnacki. Zabawne gry słowne, pełne neologizmów tak typowych dla dzieci („będę wszystkozjadaczem” „szybkobiegaczem” itp.) sprawiają, że język sztuki jest barwny i żywy, wspaniale też współgra z muzyką Piotra Klimka, nagraną przez zespół Doctor Fisher.



Interesująca scenografia, przypominająca początkowo dziecięce wycinanki, z czasem za pomocą prostych elementów zmienia się to w dom, to w gabinet to w cyrk. Inwencja Zuzany Mojžišovej, odpowiedzialnej za scenografię, zdaje się czasami nie mieć granic, zaskakując widzów genialnymi rozwiązaniami, które zachwycają prostotą i efektem jaki wywołują. Ascetyzm scenografi, przełamują barwne ciotki, przypominające czasami kolorowe rozkrzyczane papużki i energia Ktosia, granego przez Bożenę Oleszkiewicz. Jej niezwykły ruch sceniczny, wywołuje uśmiech zarówno na twarzach dzieci jak i dorosłych, a żarty i specyficzna narracja pomagają, szczególnie najmłodszym, śledzić fabułę.



Jak to w bajkach bywa, na końcu zawsze jest morał, ale wcześniej na widzów czeka kilka zaskakujących niespodzianek, dzięki którym akcja nabiera tempa. Po raz kolejny Teatr Lalki i Aktora stworzył sztukę, na której nikt nie powinien się nudzić. Przełamując schemat, że jak „lalki” to tylko dla dzieci, reżyser i tym razem, sprytnie przemyca kilka elementów które i dorosłym przypadną do gustu. Jeśli więc twoja pociecha ma sporo energii i ciężko jej usiedzieć na miejscu, z pewnością spodoba jej się równie rozbrykany Emil.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka