Czwartek, 13 sierpnia
14°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Nowa instalacja w Muzeum Porcelany [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: Robert Bajek 1 min czytania Wałbrzych

Wałbrzyskie Muzeum Porcelany może się poszczycić nową, niecodzienną instalacją. Nie jest to jednak instalacja z kruchej porcelany, tylko z wikliny.

W muzealnym ogrodzie została dziś zaprezentowana wiklinowa filiżanka, blisko dwumetrowej średnicy. Instalacja jest wynikiem pomysłu spontanicznie podsuniętego przez część Wałbrzyszan, a następnie współpracy wałbrzyskiego Muzeum Porcelany, Biura Rewitalizacji i Planowania Przestrzennego UM oraz Fundacji "Na szlaku". Wiklinowa filiżanka została umieszczona w muzealnym ogrodzie w setną rocznicę powstania Muzeum. Montażowi pamiątkowej filiżanki towarzyszyły międzypokoleniowe warsztaty wikliniarskie, a także wykład na temat historii wikliniarstwa i historii wałbrzyskiego Muzeum Porcelany. Realizacja projektu nastąpiła w ramach Gminnego Programu Rewitalizacji Miasta Wałbrzycha na lata 2016-2025.



- Zarówno ceramika jak i wiklina to jedne z najstarszych rzemiosł jakie w ogóle istnieją. Od samego początku były dość mocno związane, bo pierwsze gliniane konstrukcje były bardzo często wykonywane na konstrukcjach wiklinowych. Konstrukcja wiklinowa się wypalała i pozostawała konstrukcja gliniana. Na najstarszych elementach garncarstwa można znaleźć jeszcze ślady po wiklinie. Jednym z najbardziej kojarzących się z ceramiką form jest filiżanka, więc przez ostatnie cztery miesiące wspólnie z wolontariuszami Fundacji i z panem Marcinem Makasiem – mistrzem wikliniarstwa wykonaliśmy coś takiego. To są dziesiątki godzin pracy. W najbliższym czasie wspólnie z dyrekcją Muzeum będziemy się zastanawiać jak i w którym miejscu osadzić filiżankę - powiedział Tomasz Wiziński, prezes Fundacji „Na szlaku”.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka