Środa, 12 sierpnia
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Nie ufają Ministrowi

Audio

Czytaj na głos

Autor: JAZ 1 min czytania Wałbrzych

Na Piaskowej Górze spotkali się przeciwnicy propozycji Ministra Edukacji Przemysława Czarnka. Uczestnikom protestu nie spodobało się homofobiczne podejście ministra oraz religijna indoktrynacja w szkołach.

Protestujący głośno mówili, że reforma edukacji jest potrzebna, ale propozycje obecnego ministra nazwali kolejnym kagańcem na system oświaty w Polsce. Dlaczego?

- Propozycje ministra Czarnka są batem na nauczycieli. To też chęć zakneblowania tych, którzy nie chcą milczeć, bo mają swoje zdanie i potrafią analizować, myśleć samodzielnie – mówi organizatorka protestu Marta Wosak.

Organizatorzy dali też wyraz swojego niezadowolenia zaznaczając, że według nich, szkoła dąży do bycia częścią systemu autorytarnego, a takie zapisy pozwolą w pełni kontrolować programy, ale też szkołę od środka.

- Szkoła powinna odzwierciedlać potrzeby społeczeństwa. Powinna dawać uczniom szerokie poglądy, powinna być otwarta, akceptująca – dodaje Marta Wosak, zaznaczając jednocześnie, że propozycje ministra są zupełnie przeciwne tym ideom.

Minister Czarnek zaproponował zmiany, które uderzają i w nauczycieli i w uczniów. Uczestniczka protestu Natalia Achmatowicz zwróciła uwagę, że nauczycielom zwiększa się pensum, ale stawka godzinowa za ich czas pracy jest mniejsza. Dodała także, że nikt nie powinien się godzić na zmiany w szkołach specjalnych, których uczniowie z deficytami mieliby zacząć chodzić do szkół masowych.

Sam protest, pomimo że był zapowiadany i dotyczył ważnych aspektów życia, nie zdołał zaangażować mieszkańców Wałbrzycha w planowanym stopniu. Być może ma to związek z rozpoczynającymi się wakacjami po bardzo trudnym logistycznie i wyczerpującym emocjonalnie roku szkolnym.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka