Środa, 12 sierpnia
20°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Nie ma przejazdu pod wiaduktem

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

ZDKiUM w Wałbrzychu poinformował o utrudnieniach związanych z zamknięciem przejazdu pod wiaduktem kolejowym w dzielnicy Konradów.

Przystanek autobusowy - końcowy/początkowy dla linii nr 10 i 20 znajduje się przed wiaduktem. Dojazd do Konradowa zorganizowano przez ulicę Kopalnianą.

- Poinformowaliśmy odpowiednie instytucje i służby o zaistniałej sytuacji. Pragniemy podkreślić, że miasto Wałbrzych nie jest właścicielem tego obiektu. Wiadukt znajduje się w zarządzie województwa dolnośląskiego - czytamy na profilu ZDKiUM.

Zaraz pod tą informacją pojawiła się fala komentarzy oburzonych mieszkańców Konradowa.

- To jest żart po prostu! Szkoda, że odpowiednie instytucje nie interesowały się tym wiaduktem kiedy przejeżdżały tam pojazdy większe niż jest na znaku uszkadzając go. Teraz straż miejska straszy mandatem, bo ludzie z Konradowa mają iść na około 40 minut do sklepu, bo może akurat czegoś zapomnieli - pisze pani Martyna. - Na Kopalnianej są takie dziury, że można zostawić tam pół zawieszenia, może by je choć na ten czas zasypali czymś - dodaje pani Monika. - A dzwoniłam dwukrotnie do ZDIKUM latem i na jesień, że wiadukt się dosypuje, spadają kawałki cegieł. Pani informację przyjęła. Jak dojść do końcowego przystanku z Konradowa? Może chociaż kładka jakaś "nad wiaduktem"? Ul. Kopalniana to jedna wielka dziura, kałuża i błoto. To droga dojazdowa do ogródków, a nie do ruchu samochodowego. Szkoda, że te 200-300 metrów nie pociągnęli asfaltu. Tragedia wydostać się z Konradowa i wrócić do domu - komentuje sytuację pani Agnieszka.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka