Czwartek, 30 lipca
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Nie ma chętnych do komisji rewizyjnej [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania powiat wałbrzyski

Nie ma chyba w Polsce drugiego samorządu, w którym komisja rewizyjna składałaby się z jednej osoby.

A tak właśnie jest w radzie powiatu wałbrzyskiego po tym jak z pracy w komisji rewizyjnej zrezygnowali Andrzej Lipiński, Kamil Orpel i Marek Tarnacki. Jedynym członkiem komisji pozostaje Bogusław Uchmanowicz. Przewodniczący rady Józef Piksa chciał tę sytuację zmienić i do porządku obrad wprowadził punkt mówiący o uzupełnieniu składu komisji rewizyjnej. Niestety, jego zabiegi okazały się nieskuteczne.
- Klub PSL powinien dawać dobry przykład i przedstawić swojego kandydata do komisji rewizyjnej i spełnić wymogi ustawowe. W takiej sytuacji również klub PO przedstawi swojego kandydata - mówi radny Kamil Orpel.



Tak się jednak nie stało, bowiem wszyscy przedstawiciele klubu PSL w radzie powiatu pełnią stanowiska funkcyjne - Jacek Cichura jest starostą, Stanisław Janor członkiem zarządu, Józef Piksa przewodniczącym rady, a Grażyna Owczarek i Krzysztof Krajewski wiceprzewodniczącymi. Reprezentująca powiat wałbrzyski mecenas wyraźnie podkreślała, że należy szukać kompromisu.
- Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, że jeśli klub radnych odmawia wystawienia swojego kandydata do pracy w komisji, to komisja powinna zostać powołana z pominięciem tego klubu - mówi radca prawny.



I tak też się stało, bowiem mimo rozmów pozakuluarowych, ani klub PO ani klub radnych PSL-u nie zaprezentowali swoich przedstawicieli do pracy w komisji i tym samym cały ciężar pracy komisji nadal spoczywać będzie na barkach Bogusława Uchmanowicza.



Marek Tarnacki, który był członkiem komisji rewizyjnej, uważa, że praca tejże komisji była wielokrotnie dezorganizowana.
- Konflikt w radzie eskaluje - mówi Tarnacki. - Brak szacunku jest widoczny gołym okiem. Niestety, ale to PSL jest inspiratorem wielu wydarzeń. Wydaje mi się, że osoby z tej partii przerosły samych siebie i nie skupiają się na pracy, tylko na przepychankach.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka