Piątek, 7 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Nasi na Mistrzostwach Świata

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Świat

W dniach 5–13 września w rosyjskim mieście Sankt Petersburg odbyły się tegoroczne Mistrzostwa Świata Muaythai IFMA.

W tej największej imprezie w roku udział wzięło blisko 700 zawodników z 80 państw ze wszystkich części świata. Podobnie jak w ubiegłym roku nie zawiedli faworyci. W finałach dominowali zawodnicy z Tajlandii i Rosji. Z dobrej strony pokazały się również reprezentacje Białorusi i Ukrainy, a także kraje skandynawskie - Szwecja i Finlandia, te ostatnie głównie w kategoriach kobiecych.



Również my mieliśmy swoje miłe chwile podczas ceremonii medalowej. Na najwyższym podium stanęła Joanna Jędrzejczyk i był to już jej kolejny tytuł Mistrzyni Świata. Brąz zdobyli: Magdalena Rak oraz Mateusz Kopiec. Przy tak mocno obsadzonych Mistrzostwach możemy z pewnością uznać to za spory sukces. Mamy nadzieje, że w kolejnych latach medali będzie jeszcze więcej. Wśród 12 osobowej reprezentacji Polski znalazł się zawodnik wałbrzyskiego klubu Jarosław Zawodni.



Jarek nie zaliczy jednak tych zawodów do udanych. Już w pierwszej walce trafił na Mistrza Świata i Europy Białorusina Andreia Herasimczuka. Po stojącej na bardzo wysokim poziomie walce przegrał na punkty. Niestety, jak w każdej dyscyplinie sportowej o wyniku decyduje także trochę szczęścia. Tego zabrakło w losowaniu, gdzie Jarek trafił do najcięższej grupy. Liczymy, że w kolejnych startach Jarek znów będzie walczył o najwyższy stopień podium.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka