Czwartek, 13 sierpnia
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Muzyczny rejs z Krzysztofem Krawczykiem

Audio

Czytaj na głos

Autor: Katarzyna Szwarc 1 min czytania

Sobotni wieczór w Szczawnie–Zdroju swoim specjalnym noworocznym koncertem uświetnił Krzysztof Krawczyk, który obchodzi właśnie 50–lecie pracy artystycznej. Z tej okazji zorganizowana została ogólnopolska trasa koncertowa, a na jej kolejny przystanek wybrano Teatr Zdrojowy.

Pochodzący z Katowic piosenkarz i kompozytor wywodzi się z bardzo muzykalnej rodziny - jego rodzice byli aktorami i śpiewakami operowymi, zaś on sam został obdarzony charakterystycznym barytonowym głosem, jak i talentem do komponowania i grania na gitarze. Zadebiutował w 1963 roku jako jeden z członków bigbitowego zespołu Trubadurzy (w którym występował przez 13 lat), a następnie rozpoczął karierę solową.



W ciągu tych kilkudziesięciu lat na jego koncie znalazło się mnóstwo przebojów, które śpiewała niemal cała Polska. Piosenkarz jest również laureatem wielu prestiżowych nagród. Artysta zyskał sławę nie tylko w kraju, ale i za granicą – z powodzeniem występował w takich państwach jak NRD, Związku Radzieckim, Szwecji, Austrii, Irlandii, Australii, na Jamajce, czy Kubie, a przez wiele lat mieszkał też i śpiewał w Stanach Zjednoczonych.



Licznie zgromadzona tego wieczoru publiczność nie mogła narzekać na brak przebojów. Krzysztof Krawczyk wraz z zespołem wykonali m.in. tak znane utwory jak „Parostatek”, „Chciałem być”, polskie tłumaczenie „Merry Christmas Everyone”, „Pół wieku człowieku”, czy chóralnie odśpiewane wraz z widownią „Wróć do mnie”. Piosenki doczekały się nowych aranżacji, a czasami były urozmaicane np. hip-hopowymi bitami. Oprócz tego występ artysty charakteryzował się bardzo dobrym kontaktem piosenkarza zarówno z widownią, jak i z członkami własnego zespołu.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka