Środa, 12 sierpnia
19°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Możemy pomóc

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 2 min czytania

Udostępniamy krótką informację i link do zbiórki, która ma na celu walkę o życie rodowitej wałbrzyszanki.

Opis zbiórki:



Mieliśmy żyć długo i szczęśliwie…



Mamy wspólne marzenia i z każdym dniem realizowaliśmy rodzinne plany.



Dzisiaj to wszystko nie ma żadnego znaczenia.



Toczymy nierówną walkę z okrutnym przeciwnikiem i czasem!



Sandra ma 33 lata jest kochaną żoną i mamą trójki wspaniałych dziewczyn Oliwki, Amelki i Zuzi , a także towarzyszką jej ulubienicy owczarka Luny. Nikt z nas nie mógł przeczuwać tragedii, jaka już za chwilę miała wkroczyć w nasze życie. Dnia 13 grudnia 2023 r. Sandra odebrała rutynowe wyniki z badania krwi, które wskazywały nieprawidłowości, natychmiastowe USG jamy brzusznej uwidoczniło guz wątroby. Kolejny dzień to pobyt w Wałbrzyskim szpitalu i wynik tomografu komputerowego, który zabrał nam grunt pod nogami: rak złośliwy wątroby z przerzutami do węzłów chłonnych, miednicy i kręgosłupa. Życie mojej kochanej żony i mamy moich dzieci jest w śmiertelnym zagrożeniu! Postawieni pod ścianą z pomocą rodziny i przyjaciół postanowiliśmy walczyć i Sandra już 17 grudnia 2023 r. znalazła się w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, które jest jednym z najlepszych ośrodków leczenia tego typu chorób w Polsce. Po kompleksowej diagnostyce, konsylium multidyscyplinarnego zespołu specjalistów, którzy są także wspaniałymi ludźmi-dostaliśmy nadzieję…



Rozpoczęliśmy już walkę!!! Jeżeli poziom Bilirubiny nie wzrośnie to Sandra tuż po świętach zostanie włączona w kompleksowe leczenie chemioterapii systemowej ze skojarzoną radioterapią celowaną.



Leczenie będzie wieloetapowe i kilkunastomiesięczne, wymagające częstych kilkunastodniowych pobytów w Gdańsku, także dodatkowo płatnego zakwaterowania dla osoby towarzyszącej. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku znajduje się 600 km od naszego domu co stanowi bardzo duży koszt dojazdów. Dodatkowo w swoją dietę musi włączyć żywienie specjalnego przeznaczenia medycznego oraz odbywać szereg konsultacji specjalistów i być pod opieką psychologa, a to wszystko nie jest refundowane z NFZ. W zaplanowanym leczeniu dzisiaj trudno jest przewidzieć ostateczny bilans, zawsze byłem samodzielny i nigdy nie prosiłem o pomoc, ale nie ma wątpliwości, że jako jedyny żywiciel rodziny bez Państwa wsparcia nie dam sobie rady. Dlatego dziś dzielę się z Wami naszą trudną historią i proszę wszystkich o wsparcie w ratowaniu mojej ukochanej żony Sandry i mamy moich trzech córek.



Wierzymy, że nam się uda!!!



https://zrzutka.pl/2wz7p5

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka