Czwartek, 13 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

MKS nie dał szans Gwarkowi

Audio

Czytaj na głos

Autor: ft 1 min czytania

Pomiędzy dwoma drużynami widać było różnicę dwóch klas rozgrywkowych, wynik więc nie mógł być inny. Z kilkoma nowymi zawodnikami w składzie szczawieński MKS ograł na wyjeździe Gwarka Wałbrzych, aż 10:3.

Już w 4 minucie spotkania było 1:0 dla gości, a gola w sytuacji sam na sam z Wtulichem zdobył Traczykowski. 7 minut później padła bramka na 2:0. Tym razem po dokładnie wykonanym rzucie wolnym gola zdobył Kula. Wydawało się, że gracze ze Szczawna pójdą za ciosem. Niestety, po fatalnym błędzie Michny gola z lewej strony boiska zdobył grający od poprzedniego sezonu w Gwarku Wałbrzych Tunezyjczyk Helmi Abid.

Na kolejną bramkę kibice zgromadzeni na stadionie przy ul. Jagiellońskiej czekali do 28 minuty. Wtedy to goście doskonale wykonali rzut wolny, tym razem z prawej strony, a akcję wykończył Słapek. Gol numer cztery to zasługa tego samego zawodnika. Słapek z rzutu wolnego dokładnie dośrodkował do Kubowicza i było 4:1 dla MKS–u.

Już w pierwszej minucie drugiej połowy padła bramka na 5:1, a jej strzelcem okazał się wprowadzony po przerwie Ogrodnik. Dopiero po stracie tego gola na kilka minut przewagę w środku pola przejęli gospodarze. W 48 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Marcina Michnickiego bramkę głową zdobył Bylicki, a 7 minut później dobrze głowę dostawił Sysiak i zrobiło się tylko 5:3 dla MKS–u.

Od 55 minut do końca spotkania przewagę mieli już jednak gracze ze Szczawna Zdroju. Po dwie bramki dołożyli jeszcze Ogrodnik oraz Bębeniec, a jedno trafienie zaliczył Niemczyk. Wynik spotkania 10:3.

Gwarek Wałbrzych – MKS Szczawno Zdrój 3:10 (1:4)
Gwarek: Wtulich, Jaworski, Chanek, Sysiak, Kłodawski, Bylicki, Michnicki Marcin, Michnicki Maciej, Mucha, Abid, Łaski oraz Pyłek, Piątek, Botwina, Janik
MKS: Michno, Borek, Kula, Nadzieja, Truszczyński, Horyk, Kubowicz, Traczykowski, Bebeniec, Smoczyk, Słapek oraz Kochanowski, Drąg, Niemczyk, Pyda, Antas, Żydek, Wojciechowski, Stanuszek i Ogrodnik.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka