Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra

Maleńczuk zaśpiewał Wysockiego w Marii

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania

Jedenaście piosenek w godzinę, a każda jakby „z innej bajki”, choć wszystkie do tekstów Włodzimierza Wysockiego.rnNiedzielny koncert w Hotelu Maria w Wałbrzychu przyciągnął tłumy melomanów zainteresowanych twórczością Włodzimierza Wysockiego w wykonaniu Macieja Maleńczuka.

Artysta nie ukrywał, że interesuje go rosyjska literatura, ale nie jest miłośnikiem rosyjskiego stylu muzycznego, w który rosyjski poeta ubierał swoja poezję. „Rzępolący styl rosyjskiej siedmiostrunnej gitary Wysockiego nigdy mi nie odpowiadał” – mówił w jednym z wywiadów. Maleńczukowi znacznie bliższy jest styl amerykański i dlatego utrzymał płytę właśnie w tych rejonach muzycznych. Słychać trochę bluesa, country, a nawet punka.

Usłyszeliśmy wszystkie jedenaście utworów z płyty „Wysocki Maleńczuka”: „Czerwone zielone”, „Ten co wcześniej”, „Mikrofon”, „Straszny dom”, „Swobodne spadanie”, „Bokser”, „Neutralne tango”, „Gips”, „Moskwa Odessa”, „James Bond”. Na koniec usłyszeliśmy pełną, liczącą dwadzieścia osiem zwrotek wersje utworu „Manekiny”, który w Związku Radzieckim okrojony został przez cenzurę zaledwie do siedmiu.

Poza Maciejem Maleńczukiem – śpiew, gitara, banjo, zagrali Maciej Muraszko - perkusja, Jakub Frydrych - gitary, Andrzej Laskowski - gitara basowa, Grzegorz Stasiuk – instrumenty klawiszowe.

Organizatorem koncertu Macieja Maleńczuka była Agencja Koncertowa Aplauz Planet.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka