Poniedziałek, 27 lipca
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Ludzie otworzyli serca

Audio

Czytaj na głos

Autor: red 2 min czytania Wałbrzych

Nie troje, a czworo dzieci z rodzin mających trudną sytuację finansową wyjedzie na obóz sportowy.

Odzew na apel Piotra Wierzbickiego, trenera siatkówki, organizatora obozu, który prosił w wałbrzyskich mediach o wsparcie dla dzieci, przerósł wszelkie oczekiwania! - Po prostu brak mi słów wdzięczności! Sam nie wierzę, że to dzieje się naprawdę. Dziękuję wszystkim! - cieszy się Piotr Wierzbicki.



Ten były zawodnik Victorii Wałbrzych, obecnie trener siatkówki i nauczyciel wychowania fizycznego w SP nr 5 na Podgórzu, zaledwie tydzień temu zaapelował w wałbrzyskich mediach o wsparcie dla trójki dzieci, które marzą ornwyjeździe na obóz sportowy, ale to dla ich rodzin zbyt duży wydatek. - To, co się wydarzyło po moim apelu, przerosło najśmielsze oczekiwania! Rozdzwoniły się telefony. Mieszkańcy Wałbrzycha i innych miejscowości na Dolnym Śląsku zaczęli przelewać pieniądze. Odezwały się firmy. Ale zgłaszano się też z inną pomocą: np. Bank Żywności zaoferował jedzenie dla naszych podopiecznych, TVP Wrocław zaprosiłarnnas do porannego programu, a psychologowie sportu zaproponowali profesjonalne treningi dla dzieci w czasie obozu. Nie wiem jak mam za to wszystko dziękować! - mówi Wierzbicki.



Pieniądze wpłacili m.in. Elżbieta Cywińska, Katarzyna Wawrowska, Paweł Domżal, pani Magdalena z Wołowa, pan Patryk z Wałbrzycha i inni. W ciągu zaledwie kilku dni trener zebrał tyle pieniędzy, że na obóz sportowy w Jagniątkowie zabierze w lutym nie zaplanowaną trójkę, ale czwórkę dzieci z rodzin mających trudniejszą sytuację. - W imieniu tych dzieci jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim za okazane serca - mówi Wierzbicki. - Niektóre z nich nigdy nie były na żadnych wakacjach, a sport jest dla nich taką pasją, że potrafiły poprawić oceny czyrnzachowanie, by uczestniczyć w treningach. Rodzice dbają o te dzieci, tylko po prostu nie mają wystarczającej ilości pieniędzy, by spełniać marzenia swoich pociech - podkreśla trener.



Piotr Wierzbicki to trener potrafiący pięknie „zarażać” dzieciaki z Podgórza miłością do sportu. 2 lata temu założona przez niego szkółka Kinder Volleyball zaczynała od 8 małych zawodników, dziś jest ich ponad setka! Wierzbicki dwoi się i troi, by uzdolnione sportowo dzieci z Podgórza miały równe szanse w rozwijaniu talentów, bez względu na sytuację rodzinną. Dlatego sięga nawet do własnej kieszeni, by kupić małym sportowcom buty czy puka do różnych drzwi, by znaleźć dla nich wsparcie. M.in. nawiązał współpracę z Kopalniami Surowców Skalnych w Bartnicy, które w ramach projektu „Podgórze gra fair play” opłaciły najzdolniejszym, małym siatkarzom treningi na rok i sfinansowały stroje. - KSS Bartnica także bardzo dziękuję za wsparcie - podkreśla trener.



Gdy życie przyniosło kolejne potrzeby, zdecydował się na apel w mediach, w którym poprosił o pomoc dla dzieci w wyjeździe na obóz. I okazało się, że na wałbrzyszan (i nie tylko) można liczyć!

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka