Niedziela, 23 sierpnia
16°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Księżniczka zachwycona

Audio

Czytaj na głos

Autor: Red 1 min czytania Wałbrzych

Zamek Książ w Wałbrzychu wybrała na wakacyjny pobyt, Jej Królewską Wysokość, księżniczka Sophie Rumuńska, córka ostatniego króla Rumunii Michała.

reklamy

Młodsza siostra księżniczki Margarety, Strażniczki Korony Rumuńskiej i obecnej głowy dynastii rumuńskiej, przyjechała do Książa śladami swojej słynnej prababki, królowej Marii, która przyjaźniła się z księżną Daisy von Pless.



Księżniczka królewskiej krwi przebywała w Książu w towarzystwie córki Elisabety Biarneix oraz przyjaciółki księżnej Ede Sapieżyny, która namówiła ją na wizytę w Książu. Zamieszkała na co dzień w Rumunii królewna podróżuje po Europie śladami swojej słynnej prababki, królowej Marii Rumuńskiej (1875-1938). Monarchini, podobnie jak księżna Daisy byłą angielką z pochodzenia (córka ówczesnego księcia Edynburga i wnuczką krółowej Wiktorii)



Obie były jasnowłosymi Angielkami z najwyższych sfer, słynącymi z liberalnych poglądów i radości życia. Obie poślubiły cudzoziemców z którymi przyszło im żyć w dalekich, często mało przyjaznych krainach. Obie mogły się pochwalić talentem literackim, którego pokłosiem były poczytne przed II wojną światową pamiętniki. Zapraszamy do opowieści pochodzącej z memuarów królowej Rumunii, Marii, która jeszcze jako następczyni tronu gościła w Książu w 1906 roku, gdzie poczyniła szereg obserwacji na temat „uroczej gospodyni” księżnej Daisy von Pless. Relacja z wizyty i cesarskich manewrów pod Wrocławiem zawarła w wydanej w 1931 roku „Historii mojego życia” dla polskich czytelników dostępna jest po raz pierwszy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka