Piątek, 14 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Kora, Kora, Kora!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania Wałbrzych

Piątkowy koncert w 9 Fali na pewno przejdzie do historii klubu z adnotacją: „sukces”. Znakomita artystka, pełna sala i świetna zabawa przy muzyce, którą wszyscy znają, a wielu uwielbia.

Na koncert przyszły osoby pamiętające Korę z czasów „Wielkiej majówki” jak i te, których nie było wtedy na świecie. Nie często się też zdarza, by na koncert rockowy przychodzili rodzice z nastoletnimi dziećmi.
Gdy tylko popłynęły pierwsze dźwięki muzyki, a na scenę weszła Kora, salę wypełniła entuzjastyczna wrzawa. W pierwszych rzędach pod estradą stali ludzie, którzy przez cały koncert wpatrywali się w artystkę z miłością w oczach i śpiewali z nią wszystkie piosenki. No, może poza nowym utworem pt. „Żmija”. Z nowszych rzeczy był jeszcze utwór „Nie jestem biała, nie jestem czarna”.



Reszta koncertu składała się z samych „hiciorów” znanych z repertuaru Maanamu. Usłyszeliśmy między innymi: „Ta noc do innych jest niepodobna”, „Lucciola”. „Nocny patrol”, „Boskie Buenos”, „Karuzela marzeń”, „Stoję, stoję, czuję się świetnie”, „Lipstick on the glass” czy „Oddech szczura”.



Na pewno wiele osób obecnych w 9 Fali ma jakieś „swoje” przeboje Kory, których na koncercie zabrakło. Cóż, pozostaje ten niedosyt uzupełnić, słuchając starych płyt.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka