Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra

Kora, Kora, Kora!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania

Piątkowy koncert w 9 Fali na pewno przejdzie do historii klubu z adnotacją: „sukces”. Znakomita artystka, pełna sala i świetna zabawa przy muzyce, którą wszyscy znają, a wielu uwielbia.

Na koncert przyszły osoby pamiętające Korę z czasów „Wielkiej majówki” jak i te, których nie było wtedy na świecie. Nie często się też zdarza, by na koncert rockowy przychodzili rodzice z nastoletnimi dziećmi. Gdy tylko popłynęły pierwsze dźwięki muzyki, a na scenę weszła Kora, salę wypełniła entuzjastyczna wrzawa. W pierwszych rzędach pod estradą stali ludzie, którzy przez cały koncert wpatrywali się w artystkę z miłością w oczach i śpiewali z nią wszystkie piosenki. No, może poza nowym utworem pt. „Żmija”. Z nowszych rzeczy był jeszcze utwór „Nie jestem biała, nie jestem czarna”.

Reszta koncertu składała się z samych „hiciorów” znanych z repertuaru Maanamu. Usłyszeliśmy między innymi: „Ta noc do innych jest niepodobna”, „Lucciola”. „Nocny patrol”, „Boskie Buenos”, „Karuzela marzeń”, „Stoję, stoję, czuję się świetnie”, „Lipstick on the glass” czy „Oddech szczura”.

Na pewno wiele osób obecnych w 9 Fali ma jakieś „swoje” przeboje Kory, których na koncercie zabrakło. Cóż, pozostaje ten niedosyt uzupełnić, słuchając starych płyt.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka