Czwartek, 13 sierpnia
12°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Klasa A: Skalnik wygrywa w meczu na śniegu

Audio

Czytaj na głos

Autor: PW 1 min czytania

Piłkarze Skalnika pokonali po dobrym obfitującym w wiele sytuacji podbramkowych meczu Karolinę Jaworzyna Śląska 5–1. Dzięki tej wygranej utrzymali kontakt z czołówką.

Mecz toczył się w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych, bowiem na murawie zalegało około 20 centymetrów śniegu. Początek meczu należał zdecydowanie do miejscowych, ale bardzo dobrze w bramce Karoliny spisywał się Leletko, który wygrał pojedynki z Pyrdołem i Laskiem. Wreszcie w 15. minucie po indywidualnej akcji Pyrdoła najszybszy w polu karnym był Lasek i zdobył pierwszego gola. Parę minut później doszło do kopii akcji z 15. minuty. Znów Pyrdoł urwał się obrońcom gości, zagrał wzdłuż pola karnego, a tu najprzytomniej zachował się Poręba i podwyższył na 2-0. Później gra się nieco wyrównała, ale przyjezdni wciąż mieli problemy ze stwarzaniem sytuacji podbramkowych.

W drugiej części spotkania od początku znów mocno zaatakował Skalnik. W 55. minucie Pływaczyk zagrał idealnie w tempo do Pyrdoła, a ten objechał bramkarza i zrobiło się 3-0. Na 4-0 po rzucie rożnym egzekwowanym przez Pyrdoła podwyższył pięknym strzałem głową Masiel. Po tej bramce miejscowi nieco spuścili z tonu i swoje okazje wreszcie stworzyli gracze z Jaworzyny. W 76. minucie gościom po ładnej zespołowej akcji udało się strzelić kontaktowego gola. W 83. minucie wynik meczu ustalił Skoczeń, który dobił piłkę po uderzeniu Koisa. Skalnik mógł jeszcze w tym meczu zdobyć co najmniej kilka goli, ale strzał Laska wybronił bramkarz gości, a uderzenie Ptasińskiego z 5 metrów poszybowało nad poprzeczką.

Skalnik Czarny Bór - Karolina Jaworzyna Śląska 5:1 (2:0)
Skalnik: Czarnota – Masiel, Frankiewicz, Strzelec, Skoczeń – Witek (80 Kosek), Poręba, Lasek, Ptasiński (71 Pudełko) – Pyrdoł (85 Szczepaniak), Pływaczyk (62 Kois)
Karolina: Leletko - Graca, Krzeczowski P, Witko, Myśliński, Krawczyk, Sienkiewicz (48 Zgórecki K), Ptak, Wąchała (61 Jarząb), Majewski, Ratajczyk

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka