Czwartek, 23 lipca
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mercedes w ogniu Aktualności Niewybuch koło galerii - służby postawione na nogi Aktualności Duże utrudnienia na Fortecznej i tak będzie do końca wakacji Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Jan Jakub Bokun i Dorota Graca w Filharmonii Sudeckiej

Audio

Czytaj na głos

Autor: Wiktoria Blicharz 1 min czytania

Dzisiejszy koncert w Filharmonii Sudeckiej to interesujące zestawienie trzech, dość odległych od siebie merytorycznie części.

Koncert rozpocznie uwertura Metro Chabacano – barokowy portret zatłoczonej stacji metra. Ukłon w stronę solistki Doroty Gracy – która swoje pierwsze lata życia spędziła w Meksyku właśnie. - Bardzo dobrze współpracuje mi się z wałbrzyską orkiestrą. To moi przyjaciele, a często także wykładowcy – podkreśla solistka.

To utwór stylistycznie odróżniający się od reszty programu, pozostający w poetyce muzyki minimalistycznej, ale skomplikowany, pomimo pozornej prostoty i niosący za sobą wiele wewnętrznych niespodzianek.

Dalej „Pory roku w Buenos Aires” Piazzoli, czyli portret czterech pór roku w tytułowym mieście. Zachodzi tu słuszne skojarzenie z Vivaldim, oba utwory wykonuje się zresztą dość często wspólnie, stąd pomysł aranżera na takie zestawienie.

I wreszcie „Oktet na smyczki” Mendelssohna – kompozycja prawdopodobnie po raz pierwszy wykonywana w Wałbrzychu. Napisana przez kompozytora w wieku 16 lat. Bardzo trudna. Stanowiąca spore wyzwanie. Niechętnie grana przez orkiestrę. Sam dyrygent Jan Bokun kompozycję usłyszał po raz pierwszy w 1992 roku podczas pobytu w USA w wykonaniu Chicago Synphony. I już wtedy zrobiła na nim niezwykłe wrażenie. Do tej pory, pomimo kilkakrotnego jej wykonywania, stanowi wyzwanie, z którego efektem z pewnością przyjemnie będzie się zapoznać.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka