Czwartek, 6 sierpnia
22°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

III liga piłkarska: Zwycięstwem zakończyli rok [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Ostatni tegoroczny mecz o ligowe punkty wałbrzyskiego Górnika z Piastem Karnin nie był porywającym widowiskiem. Wygrali wałbrzyszanie 2–1.

Przed meczem prezydent Roman Szełemej uhonorował dwóch piłkarzy Górnika. Grzegorz Michalak ma za sobą 300 meczów oficjalnych dla Górnika, a Marcin Morawski rozegrał takich meczów 200.



Mecz zaczął się znakomicie dla biało-niebieskich, bowiem już w 2. minucie Orłowski wpisał się na listę strzelców po zespołowej akcji Oświęcimki i Migalskiego. Później na boisku niewiele ciekawego się działo. Warto odnotować niecelny strzał Migalskiego z kilkunastu metrów. Goście atakowali z rzadka, najdogodniejszej okazji nie wykorzystał Pakuła, który główkował obok bramki strzeżonej przez Jarosińskiego. Początek drugiej połowy to znów mocne uderzenie Górnika. Tym razem Orłowski trafił do siatki rywala, ale gol ten nie został uznany, bowiem sędzia dopatrzył się faulu naszego piłkarza. Kilkanaście minut później niepewną interwencję Jarosińskiego wykorzystał Pakuła i doprowadził do wyrównania. Odpowiedź Górnika była niemal natychmiastowa. Dariusz Michalak po składnej akcji Oświęcimki zmusił do kapitulacji Fabiańskiego. Później sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo, lecz nasi skomplikowali sobie nieco sytuację w 85. minucie meczu, kiedy to Oświęcimka został ukarany drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką. Wałbrzyszanie dowieźli jednak korzystny wynik do końcowego gwizdka i zimę spędzą w fotelu lidera.



Górnik Wałbrzych – Piast Karnin 2:1 (1:0)



Górnik: Jarosiński, D. Michalak, Tyktor, Rytko, Surmaj, Sawicki, Radziemski (90 G. Michalak), Morawski, Oświęcimka, Migalski, Orłowski.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka