Sobota, 8 sierpnia
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

II liga piłkarska: Za twarda Stal [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Piłkarze Górnika po kilku dobrych meczach, przegrali na własnym boisku ze Stalą Stalowa Wola 1–3.

Mecz zaczął się znakomicie dla wałbrzyszan, bowiem już w 5. minucie na listę strzelców wpisał się Tyktor, który zachował się najprzytomniej w polu karnym Stali. Po kilku minutach nasi mogli prowadzić już dwoma golami, lecz uderzenie Orłowskiego było niecelne. Stal nie pozostawała dłużna i już w 15. minucie goście doprowadzili do wyrównania. Podanie Mikołajczaka wykorzystał najlepszy strzelec II ligi Sekulski i zdobył gola. W kolejnych minutach goście prezentowali się lepiej i na efekty nie trzeba było długo czekać, bo już w 27. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, do piłki doszedł Płonka i wyprowadził przyjezdnych na prowadzenie. Po paru chwilach Stal prowadziła już 3-1. Tym razem znów w roli głównej wystąpił Sekulski, który wykorzystał dośrodkowanie z lewej strony boiska. Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że w tym meczu defensywa Górnika nie stanowiła monolitu. W 44. minucie Figiel przymierzył z wolnego, ale trafił tylko w słupek.



W drugiej połowie emocji nie było zbyt wiele, bo Stal spokojnie kontrolowała wydarzenia na murawie, a nasi byli po prostu bezsilni. Wprawdzie wałbrzyszanie mieli przewagę, dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nie przekładało się to na sytuacje strzeleckie. Znakomitej okazji nie wykorzystał w 59. minucie Oświęcimka, a w ostatnich minutach spudłował z kilku metrów Śmiałowski. Ostatnia akcja godna odnotowania to strzał Orłowskiego wybroniony przez Wietechę.



Górnik Wałbrzych - Stal Stalowa Wola 1:3 (1:3)



Górnik: Musin - Wepa, Tyktor, Stolarczyk - Sawicki (46’ Śmiałowski), Radziemski (70’ Krzymiński), Bronisławski, Oświęcimka, Figiel - Lenkiewicz (77’ Migalski), Orłowski.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka