Niedziela, 26 lipca
28°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

I liga koszykówki mężczyzn: Nie oddają pola Śląskowi [FOTO]

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 2 min czytania Wałbrzych

W trzecim meczu fazy play off koszykarze wałbrzyskiego Górnika sprawili swoim kibicom wspaniały prezent i pokonali faworyta do awansu Śląska Wrocław 100–91

Goście zaczęli mecz od celnych rzutów Krzysztofa Jakóbczyka, który znajduje się ostatnio w wybornej formie. Nasi starali się dotrzymywać kroku przeciwnikowi, ale po blisko 4 minutach przegrywaliśmy 6-12. Po celnej trójce Kulona przewaga wrocławian wzrosła nawet do 8 punktów (10-18). W końcówce dzięki nieco lepszej skuteczności wałbrzyszanie nie dali już sobie odjechać z wynikiem i po 10 minutach przegrywali 21-27.



Drugą ćwiartkę znów lepiej zaczęli przyjezdni i powiększyli przewagę (21-32). W drugiej kwarcie punkty w naszym zespole zdobywało kilku zawodników, tymczasem u gości wciąż brylował Jakóbczyk. Świetny okres gry w Górniku miał Hubert Kruszczyński i to po jego akcji w 19. minucie wałbrzyszanie doprowadzili do remisu po 37. Goście jednak wytrzymali próbę sil i do przerwy było 42-45 dla Wrocławia.



W 23. minucie celna trójka Krzysztofa Spały wprowadziła kibiców w euforię, bowiem Górnik wyszedł na prowadzenie 50-48. Kolejne skuteczne rzuty Niedźwiedzkiego i Ratajczaka spowodowały, że odskoczyliśmy od wrocławian na 6 oczek (54-48). Śląsk miał w tej kwarcie spore problemy z grą ofensywną, tymczasem nasza ekipa niesiona dopingiem kibiców grała coraz swobodniej. Po dwóch dobrych i co najważniejsze skutecznych akcjach grającego dobry mecz Damiana Durskiego prowadziliśmy 70-58, a po 30 minutach było 73-60.



Ostatnią kwartę Górnicy zaczęli koncertowo. Trafiali Niedźwiedzki, Durski i Glapiński i w 32. minucie było 80-60 dla Górnika i praktycznie po meczu. Goście nie mieli wiary w odniesienie zwycięstwa w tym meczu, a Górnik grał swoje i nawet zdołał powiekszyć w pewnym momencie przewagę do 22 punktów (88-66). W końcówce wrocławianie zaczęli trafiać trójki i dzięki temu zwycięstwo Górnika nie było tak okazałe, ale fakt zdobycia 100 punktów przeciwko głównemu faworytowi do awansu zasługuje na pewno na pochwałę.



Statystyki - Górnicy grali na świetnym procencie skuteczności - 63 procent za dwa i 50 za trzy punkty. Wygraliśmy walkę na tablicach 38-33. Jeden z liderów Śląska Aleksander Dziewa zdobył w tym meczu zaledwie 6 punktów, a dla odmiany lider Górnika Piotr Niedźwiedzki miał 23 oczka na swoim koncie.



Górnik Wałbrzych - Śląsk Wrocław 100-91 (21-27, 21-18, 31-15, 27-31)



Górnik: Niedźwiedzki 23 (14 zbiórek), Durski 16, Ratajczak 15, Wróbel 11, Kruszczyński 10 (5 asyst), Glapiński 9 (6 asyst), Małecki 8, Spała 8, Der 0, Krzywdziński 0, Jeziorowski 0.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka