Czwartek, 13 sierpnia
21°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Gala filmowa w A Propos

Audio

Czytaj na głos

Autor: Dominika Krawczyk 1 min czytania Wałbrzych

Wspaniały koncert muzyki filmowej dała Bogna Woźniak „Evergreen" w towarzystwie Kwartetu Smyczkowego „Capitol”.

Sobotni wieczór w całości należał do największych światowych przebojów muzyki filmowej. Jak na karnawał przystało, oprócz koncertu zaplanowano również Bal Filmowych Gwiazd.

Imprezę otworzył wspaniały występ Bogny Woźniak i Kwartetu Smyczkowego pod nazwą „Evergreen". Jest to najnowsza propozycja Teatru Muzycznego „Capitol”, skąd pochodzą muzycy.
Na koncert składały się piosenki z najbardziej znanych filmów i musicali w aranżacjach Pawła Stuczyńskiego i Rafała Krasiewicza. Goście posłuchać mogli przebojów z filmów o Jamesie Bondzie, musicalu West Side Story czy dorobku legendarnego Queen „Who want's to live forever".

Wokalistka, Bogna Woźniak, to absolwentka wrocławskiej PWST oraz Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w klasie śpiewu solowego, laureatka nagrody teatralnej Marszałka Dolnego Śląska dla Najlepszej Aktorki 2006 roku. Nie dziwi więc, że oprócz wspaniałego śpiewu dała także widzom popis umiejętności aktorskich. Przed każdą piosenką wokalistka robiła krótki poetycki wstęp wprowadzając słuchaczy w nastrój utworu. Liryczna melodia skrzypiec Beaty Wołczyk i Beaty Solnickiej, altówki Dariusza Wołczyka i wiolonczeli Urszuli Marciniec – Mazur, wspaniale współgrały z głębokim brzmieniem kontrabasu Pawła Stuczyńskiego.

Celem muzyków była subtelna gra z publicznością, polegająca na uwiedzeniu ich prawdziwym, czystym dźwiękiem granym na żywo i płynącym prosto z serca - jak np. przy instrumentalnym Tangu z filmu „Zapach Kobiety”. Całości dopełniał śpiew solistki, która świetnie prezentowała się w melodiach takich jak „Moon River” („Śniadanie u Tiffany' ego”), czy „Shape of my hart”, pochodzący z repertuaru Stinga, użytym w filmie „Leon Zawodowiec”, a nieco gorzej w „Golden Eye”, Tiny Turner.

Koncert zakończył się utworem „Somewhere Over The Rainbow” i tytułową piosenką z musicalu „Skrzypek na dachu”, o którą poprosiła publiczność.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka