Piątek, 31 lipca
26°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Ekstraliga piłkarska kobiet: Ze Świdnika na tarczy

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Kraj

Mistrz Polski lepszy od czwartej drużyny w ligowej tabeli – Górnik Łęczna pokonał w Świdniku AZS PWSZ Wałbrzych 3:2 i zrobił duży krok w kierunku obrony tytułu.

Zgodnie z przewidywaniami był to bardzo wyrównany mecz, w którym raz przewagę miał jeden, a raz drugi zespół. W pierwszych 30 minutach spotkania szanse miały obie drużyny, ale żadnej z nich nie udało się umieścić piłki w siatce. W 34’ gospodynie popisały się skuteczną akcję – Gabriela Grzywińska otrzymała futbolówkę na 11. metrze, popisała się jeszcze sprytnym zwodem i w sytuacji sam na sam nie dała szans Jagodzie Sapor. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, a druga połowa rozpoczęła się świetnie dla Górnika, gdy już w 47. minucie po dośrodkowaniu z prawej strony Katarzyna Rozmus próbując wybić piłkę skierowała ją do własnej bramki. Jak przystało na kandydata do medalu, AZS PWSZ nie rezygnował jednak i w 51’ przeprowadził skuteczną akcję – Klaudia Miłek zagrała ze skrzydła na krótki słupek, a Klaudia Fabova mimo asysty dwóch obrończyń strzałem z bliska pokonała Klaudię Kowalską. Gol wlał nadzieję w serca zawodniczek AZS PWSZ, które miały kilka okazji do wyrównania, jednak brakowało skuteczności pod bramką rywalek. W 83’ było praktycznie po meczu, gdy po dośrodkowaniu w pole karne Krystyna Sikora wykorzystała nieporozumienie pomiędzy Jagodą Sapor i Jagodą Szewczuk, przejęła piłkę i skierowała do pustej bramki. Gol Klaudii Miłek w czwartej minucie doliczonego czasu gry, która popisała się pięknym strzałem z 25 metrów, był już tylko kosmetyką wyniku i chwilę później gospodynie mogły cieszyć się ze zwycięstwa. Za tydzień wałbrzyszanki czeka kolejny ciężki wyjazd, udadzą się one bowiem do Konina na mecz z Medykiem – początek w niedzielę o godzinie 17.00.



Górnik Łęczna – AZS PWSZ Wałbrzych 3:2 (1:0)



Bramki: Gabriela Grzywińska 34’, Katarzyna Rozmus (s) 47’, Krystyna Sikora 83’ – Klaudia Fabova 51’, Klaudia Miłek 90’+4



AZS PWSZ: Sapor, Szewczuk, Zawadzka, Mesjasz, Kędzierska, Rozmus (78’ Głowacka), Rędzia (78’ Ostrowska), Kuciewicz, Rapacka, Miłek, Fabova.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka