Piątek, 31 lipca
28°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Ekstraliga piłkarska kobiet: Stałe fragmenty siłą wałbrzyszanek

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wrocław

W ostatnim meczu przed podziałem na grupę mistrzowską i spadkową AZS PWSZ Wałbrzych pokonał we Wrocławiu miejscowy AZS 3:1.

Od początku spotkania zgodnie z przewidywaniami lepiej prezentowała się drużyna przyjezdnych i już w 7’ po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Klaudii Miłek Marcjanna Zawadzka strzałem głową dała swojemu zespołowi prowadzenie. W dalszej fazie meczu wałbrzyszanki kontrolowały grę i starały się zdobyć kolejne gole, choć na to trzeba było czekać aż do 42. minuty. Cierpliwość jednak popłaciła, gdyż była to jedna z najładniejszych bramek zdobytych w tym sezonie przez AZS PWSZ – po odgwizdaniu przez sędzię rzutu wolnego Anna Rędzia ustawiła piłkę na 25. metrze i gdy wszyscy liczyli na strzał, podała w pole karne do Marcjanny Zawadzkiej, a ta zagrała wzdłuż bramki do Małgorzaty Mesjasz i kapitan drużyny gości z bliska umieściła futbolówkę w siatce. Był to zdecydowanie dzień pod znakiem stałych fragmentów i w 56’ kolejny z nich zakończył się golem, gdy ponownie Klaudia Miłek popisała się precyzyjnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego i tym razem Małgorzata Mesjasz głową nie dała szans bramkarce gospodyń. Po tym trafieniu stało się jasne, że znamy już zwycięzcę tego spotkania i końcówka była już mało emocjonująca. W ostatnich minutach parę razu do głosu doszły wrocławianki i w 86’ po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym faulowana była Klaudia Homa, a pewną egzekutorką jedenastki okazała się Dorota Kwapisz. Wynik 3:1 dla AZS PWSZ utrzymał się aż do finalnego gwizdka sędzi i wałbrzyszanki mogły świętować kolejne w sezonie 3 punkty. Podopieczne trenera Kamila Jasińskiego czeka teraz 5 ciężkich meczów w grupie mistrzowskiej, a pierwszy z nich w weekend 11./12.05. u siebie z UKS SMS Łódź.



AZS Wrocław – AZS PWSZ Wałbrzych 1:3 (0:2)



Bramki: Dorota Kwapisz 86’ – Marcjanna Zawadzka 7’, Małgorzata Mesjasz 42’, 56’



AZS PWSZ: Sapor, Szewczuk, Mesjasz, Zawadzka, Kędzierska, Pluta, Rędzia (60’ Zając), Głąb (55’ Ostrowska), Rozmus (69’ Kuciewicz), Miłek, Głowacka.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka