reklamy
Wtorek, 29 września
10°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Pieniądze Jest szansa, że paliwo znów stanieje 112 Pijany przejechał przez ogrodzenie i uderzył w budynek Piłka nożna W ich meczach na nudę i brak goli narzekać nie można - ZDJĘCIA Siatkówka Trzy sety i pierwsze zwycięstwo Aktualności Ryk silników, multum kibiców i ogromne emocje podczas I Rajdu Wałbrzyskiego - WYNIKI! Pieniądze Jaka będzie zima 2026/2027? Czy czekają nas rekordowe ceny węgla? Nekrologi Policjanta, który zginął na służbie żegnają koledzy z boiska Tragedie i dramaty Nie żyje młody funkcjonariusz policji. Zginął podczas interwencji! Kryminał Zatrzymano piątkę w sprawie brutalnego rozboju i pozbawienia wolności w Wałbrzychu Pieniądze Na Dolnym Śląsku powstaną setki miejsc pracy, także w regionie wałbrzyskim
reklamy

Edward Janusz wygrał proces z miastem

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania Wałbrzych

Sąd Apelacyjny podtrzymał w mocy wyrok uznający, że miasto i policja są winni zniszczenia 15–hektarowej działki Edwarda Janusza, mieszkańca Wałbrzycha.

reklamy

Na działce Edwarda Janusza od ponad 10 lat, osoby trudniące się nielegalnym wydobywaniem węgla, robią to bez żadnych przeszkód. Edward Janusz starał się walczyć z kopaczami na własną rękę, ale bez skutku. Na terenie jego działki powstało mnóstwo biedaszybów. Był okres, że pracowało tu ponad 100 osób. Później na terenie działki Edwarda Janusza pracowało jeszcze więcej kopaczy. I tak jest do dzisiaj. Edward Janusz zwracał się z prośbą o interwencję do straży miejskiej, policji i urzędu miasta.



Prywatna działka mieszkańca Wałbrzycha została całkowicie rozkopana, a interwencji odpowiednich służb nie było. Sąd Apelacyjny uznał, podobnie jak sąd niższej instancji, że szkoda powinna zostać naprawiona. Sędzia Adam Jewgraf nie zgodził się z twierdzeniem, że właściciel działki sam powinien zadbać o swoją działkę. Policja i straż miejska to służby, które powinny, zdaniem sądu, w takiej sytuacji interweniować.



Edward Janusz zapowiadał już kilka miesięcy temu, że będzie domagał się odszkodowania od miasta i policji. Suma, o której mowa, waha się od 6 do 10 milionów zł.



Czy to oznacza, że już wkrótce miasto będzie musiało zapłacić niebagatelną kwotę Edwardowi Januszowi? Zobaczymy. Droga prawna jeszcze się nie zakończyła. Miasto chce złożyć kasację do Sądu Najwyższego. Dopiero później wyrok się uprawomocni.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka