- 19 czerwca 2026 roku z tego powodu kobieta wraz z trzema innymi mężczyznami postanowili wyegzekwować dług korzystając z sytuacji, iż nabywający narkotyki mężczyzna przyjechał ponownie do nich samochodem i oczekiwał w pojeździe przed budynkiem. W czwórkę podeszli do samochodu mając przy sobie noże. Przy ich użyciu zagrozili pokrzywdzonemu zabójstwem oraz spowodowaniem obrażeń ciała domagając się oddania kluczyków od samochodu. Gdy pokrzywdzony oddał im kluczyki spięte razem z kluczami do swojego mieszkania, zabrali mu także telefon komórkowy iPhone, okulary korekcyjne oraz kartę bankomatową. Jeden z napastników uruchomił pojazd, wszyscy wsiedli do środka każąc również wsiąść pokrzywdzonemu. W trakcie jazdy grożąc i kłując końcówkami noży wymusili od niego podanie numeru PIN do karty. Następnie w Rynku w Wałbrzychu z bankomatu na podstawie podanych danych wypłacili z konta pokrzywdzonego 1950 zł, po czym w dalszym ciągu razem z pozbawionym wolności mężczyzną poruszali się pojazdem po ulicach Wałbrzycha, na jednej ze stacji benzynowych zakupili alkohol i pojechali do lasu w okolicach Świebodzic. Tam pokrzywdzonego pobili, zadali mu rany cięte nożami i pozostawili w lesie - wyjaśnia Mariusz Pindera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.
Sprawcy skradzionym samochodem wrócili do Wałbrzycha, do mieszkania poszkodowanego, które następnie okradli zabierając różne przedmioty o łącznej wartości 9000 zł. Okradli również samochód ze znajdujących się w nim przedmiotów o wartości 1550 zł. Napastnicy rozdzielili się i rozeszli.
- Około godz. 1.20 kobieta powróciła na miejsce porzucenia pojazdu z zamiarem zabrania jeszcze jakichś części, po wybiciu szyby w samochodzie została zauważona i zatrzymana przez przejeżdżający patrol policji. Nie mając dokumentów przy zatrzymaniu kobieta podała fałszywe dane osobowe swojej siostry i pod takimi personaliami została zatrzymana. W tym czasie pokrzywdzony wrócił do domu i stwierdził, iż mieszkanie zostało okradzione. Zawiadomił policję, która w krótkim czasie zatrzymała wszystkich uczestników napadu i ustaliła prawdziwe personalia kobiety. Ujawniono także, iż jeden z zatrzymanych wraz ze swoim bratem dopuścił się wcześniej trzech innych włamań do mieszkań na terenie Wałbrzycha, a także - już sam kradzieży w jednej z perfumerii we Wrocławiu. Kolejny z zatrzymanych mężczyzn również dokonał podobnej kradzieży na terenie jednej z wrocławskich galerii handlowych. Łącznie ujawniono 14 przestępstw popełnionych przez wymienionych 5 oskarżonych - dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej.
Oskarżonym którzy są tymczasowo aresztowani grozi kara od 3 lat do 20 lat pozbawienia wolności. Piątemu oskarżonemu grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa zostanie rozpoznana przez Sąd Okręgowy w Świdnicy.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.