Jak zdołali ustalić policjanci, chłopiec przebywał w mieszkaniu ze swoją matką. Ta spała po nocnej zmianie. Kobieta była trzeźwa, wbrew temu, co sugerowali niektórzy świadkowie zdarzenia.
Dziecko prawdopodobnie otworzyło okno, wychyliło się przez nie, a następnie nieszczęśliwie wypadło. Na szczęście chłopiec doznał tylko złamania barku u prawej ręki. Natychmiast trafił do wałbrzyskiego szpitala, gdzie został poddany operacji. Zdaniem specjalistów z wałbrzyskiego szpitala, chłopiec miał olbrzymie szczęście, bowiem gdyby nie upadł na bark tylko na głowę, prawdopodobnie wypadek okazałby się śmiertelny.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.