Wydawało się, że podczas próby nerwów w czwartej kwarcie lepiej prezentują się nasi koszykarze. Górnik na około 2 minuty przed końcową syreną prowadził 83:78. Końcówka należała jednak do miejscowych. Na 20 sekund przed końcem szaloną "trójką" na remis po 83 popisał się Deon Edwin. Mieliśmy jeszcze swoją ostatnią akcję na wagę triumfu, ale Ron Curry się pogubił i doszło do dogrywki.
Decydująca rozgrywka to próba nerwów. Obie drużyny nie mogły złapać właściwego rytmu. Wałbrzyszanie w ostatniej minucie musieli gonić 4-punktową stratę. Udało się dojść do wyniku 88:87. Mieliśmy swoją akcję w końcówce, ale nie zdołaliśmy umieścić piłki w koszu i przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.
Anwil Włocławek - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 88:87 (26:20, 15:26, 28:23, 14:14, dogrywka 5:4)
Górnik: Rohosy (20), Scott (15), Bockler (12), Nowakowski (10), Wyka (8), Curry (7), Diggs (7), Bojanowski (6), Szelążek (2), Goins.
Nie ma jeszcze komentarzy.