W sobotę Polska ograła Czechów dość pewnie różnicą 18 punktów (70-52). W drugim meczu, który odbył się w niedzielę, ale już bez udziału publiczności, nasza reprezentacja musiała się ostro napracować, by pokonać naszych sąsiadów. Do przerwy biało-czerwoni prowadzili 35-30, a po 30 minutach nawet 52-44. W ostatniej kwarcie Czesi zagrali zdecydowanie lepiej i byli bliscy odniesienia wygranej.
Polska - Czechy 65:64 (16:11, 19:19, 17:14, 13:20)
Polska: Gortat 8, Waczyński 8, Berisha 8, Cel 8, Slaughter 6, Hrycaniuk 6, Gruszecki 6, Zamojski 5, Koszarek 4, Czyż 2, Sokołowski 2, Kulig 2, Skibniewski.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.