Piątek, 7 sierpnia
23°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Dożywocie dla mordercy Ewy Biernackiej

Audio

Czytaj na głos

Autor: Ewelina Kanecka 1 min czytania Powiat świdnicki

Sąd Okręgowy w Świdnicy ogłosił wyrok w sprawie zgwałcenia oraz zabójstwa 17– letniej Ewy Biernackiej ze Świdnicy w listopadzie ubiegłego roku.

Dożywocie - taki wyrok usłyszał oskarżony Petr Petik. Przewodniczący składu sędziowskiego Maciej Jedliński przedstawił uzasadnienie wyroku. - Nie ma żadnych wątpliwości, że oskarżony dnia 15 listopada 2008 roku pozbawił życia 17- letnią Ewę Biernacką poprzez prawie ciągłe podduszenie. Sąd odrzucił wyjaśnienia oskarżonego, że jak odchodził, to dziewczyna jeszcze żyła. W wyniku sekcji zwłok ustalono, że Ewa Biernacka zmarła śmiercią nagłą, w wyniku uduszenia.

Ponadto sąd stwierdził, że nie ma żadnych okoliczności łagodzących dla popełnionego przez Petika czynu. – Wielokrotnie zgwałcił swoją ofiarę. Ślady biologiczne DNA jednoznacznie na to wskazywały. Jak ustalili biegli, były to tak zwane gwałty represyjne. Być może oskarżony chciał wyładować swoje emocje po bójce, w której uczestniczył w nocy z 14 na 15 listopada 2008 r. Nie zmienia to faktu, że czyn, którego się dopuścił, nie dałby się wytłumaczyć w żaden sposób. Poza tym oskarżony ukradł dziewczynie telefon komórkowy, z którego wysyłał do swojej koleżanki przerażające smsy, o treści głęboko erotycznej.

Dlatego za sposób potraktowania niewinnej Ewy oraz za zachowanie po dokonaniu tego czynu sąd uznał Petra Petika winnym zarzucanych mu czynów i skazał go na karę dożywotniego pozbawienie wolności. Jednocześnie stwierdził, że Petik powinien mieć kiedyś szansę spróbowania normalnego życia, dlatego nie orzekł o ograniczeniu możliwości zwolnienia oskarżonego po 25 latach odbycia kary. Swoją decyzję uzasadnił tym, iż oskarżony miał przed popełnieniem zbrodni dobrą opinię wśród znajomych i to, co zrobił, nie pasowało do jego dotychczasowej linii życia.

Ojciec Ewy Biernackiej nie wierzy, że Petik zrozumie swój błąd i kiedyś się zmieni. Komentując ogłoszony wyrok powiedział. - Wyrok jest, jaki jest, nie ma większego. Nic nie odda życia mojej córce. On, winny, żyje, a ona, niewinna, nie żyje. Resocjalizacja mu nie pomoże.

Wyrok jest nieprawomocny.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka