Zdecydowanym faworytem w tym meczu była ekipa z Walimia, ale Czarni wysoko zawiesili swojemu przeciwnikowi poprzeczkę. Do przerwy wałbrzyszanie prowadzili 1:0 po golu Pylypetsa. Czarni w tych 45 minutach pokazali kawał dobrego futbolu. W drugiej odsłonie dominowali już goście, którzy udowodnili, że miejsce na pozycji lidera nie wywalczyli przypadkiem. Po golach Kamila Śmiałowskiego, Adriana Krausa, Kamila Drąga i Tymoteusza Jagodzińskiego wygrali 2-4. Dla Czarnych drugiego gola zdobył Pylypets.
Czarni Wałbrzych - KS Walim 2-4 (1-0)
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.