reklamy
Czwartek, 10 września
13°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragedia na Dolnym Śląsku. Wyłowiono ciało mężczyzny! Aktualności Nielegalne przejazdy ciężarówek: Sprawa została zgłoszona na policję Aktualności Młodzi Ukraińcy wyłudzili 1,5 miliona złotych! Inne wydarzenia Pokaz siły. Wrócili z Kościeliska z worem medali! Aktualności Królowie wałbrzyskich i regionalnych ulic [8.09] Koszykówka Koszykarze Górnika triumfują w Zielonej Górze [SKRÓT VIDEO] Aktualności Bezpieczniejszy deptak w centrum miasta. Szykują się duże zmiany 112 Kierowca ciężarówki nie wyrobił na "ślimaku". Droga zablokowana! Aktualności Policjanci i celnicy z "wizytą" u 73-latki 112 Spowodował kolizję na 11 Listopada. Był pijany i bez uprawnień

Cierpliwy sędzia

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Pojedynek MKS–u Szczawno–Zdrój z Górnikiem II Wałbrzych zaczął się dopiero o 17.20, czyli 20 minut po planowanym czasie. Stało się tak ze względu na mecz pierwszego zespołu Górnika na boisku "Mineralnych" zameldowało się zaledwie 7 zawodników rezerw wałbrzyszan. W tej sytuacji dużą cierpliwością wykazał się sędzia Robe

reklamy

Początek meczu wyrównany, ale z każdą minutą rosła przewaga MKS-u czego efektem był debiutancki gol grającego trenera Jana Rytko. MKS stwarza kolejne sytuacje i po jednej z nich w polu karnym faulowany jest Wojtek Choiński. Do 11 podszedł Antek Warchał i pewnym strzałem podwyższył na 2:0. W drugiej połowie gospodarze nie zwalniają tempa i dorzucają jeszcze dwa trafienia. Autorem trzeciego gola jest kapitan Maciek Zawadzki, a czwartą bramkę dorzucił Paweł Skomiał. Pod koniec meczu MKS traci bramkę z karnego oraz kapitana, który obejrzał czerwony kartonik. Warty odnotowania jest debiut kolejnego juniora Piotrka Kandefer który rozegrał dobre zawody.



MKS Szczawno-Zdrój - Górnik II Wałbrzych 4-1 (2-0)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka