reklamy
Środa, 23 września
7°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Tragiczny wypadek na motocyklu. Zginął wałbrzyski ksiądz i egzorcysta! Inne wydarzenia W weekend do walki wkraczają rajdowcy. Będą utrudnienia [MAPKI, TRASA] Tragedie i dramaty Śmierć na dolnośląskiej zaporze Pomagamy 15-letni Kacper przeżył atak nożownika. Teraz walczy o powrót do pełnej sprawności Inne wydarzenia Mateusz z Wałbrzycha pobił życiówkę i został wicemistrzem Polski! Piłka nożna Emmanuel Olisadebe wraca do gry i to na dolnośląskich boiskach! Kultura „Panna Nikt” po 30 latach wróciła do Wałbrzycha. Spotkanie z Małgorzatą Potocką! Kilometry Jechała kilka kilometrów pod prąd drogą S3 112 Krewka 23-latka "w panterce" Kryminał Są zarzuty pobicia. Kolejni policjanci zawieszeni!

Cierpliwy sędzia

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Pojedynek MKS–u Szczawno–Zdrój z Górnikiem II Wałbrzych zaczął się dopiero o 17.20, czyli 20 minut po planowanym czasie. Stało się tak ze względu na mecz pierwszego zespołu Górnika na boisku "Mineralnych" zameldowało się zaledwie 7 zawodników rezerw wałbrzyszan. W tej sytuacji dużą cierpliwością wykazał się sędzia Robe

reklamy

Początek meczu wyrównany, ale z każdą minutą rosła przewaga MKS-u czego efektem był debiutancki gol grającego trenera Jana Rytko. MKS stwarza kolejne sytuacje i po jednej z nich w polu karnym faulowany jest Wojtek Choiński. Do 11 podszedł Antek Warchał i pewnym strzałem podwyższył na 2:0. W drugiej połowie gospodarze nie zwalniają tempa i dorzucają jeszcze dwa trafienia. Autorem trzeciego gola jest kapitan Maciek Zawadzki, a czwartą bramkę dorzucił Paweł Skomiał. Pod koniec meczu MKS traci bramkę z karnego oraz kapitana, który obejrzał czerwony kartonik. Warty odnotowania jest debiut kolejnego juniora Piotrka Kandefer który rozegrał dobre zawody.



MKS Szczawno-Zdrój - Górnik II Wałbrzych 4-1 (2-0)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka