30 lipca krew oddało 36 osób, każdy po równe 450 mililitrów. Oddał po raz pierwszy również nasz fotoreporter Wiktor Bąkiewicz. – Mnie to nic nie kosztuje, a komuś może uratować życie. Teraz przynajmniej wiem, jaką mam grupę – powiedział zaraz po opuszczeniu fotela.
Akcję zorganizowało wałbrzyskie Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. – Cieszymy się, że Świdnica po raz kolejny nie zawiodła – mówi Teresa Kamińska, specjalista do spraw promocji krwiodawstwa.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.