Sobota, 13 czerwca
13°C Jelenia Góra
reklamy

Autobusy – gapowicze, kolejne starcie

Audio

Czytaj na głos

Autor: DK 1 min czytania

Spółka nie ustaje w wysiłkach, by zachęcić mieszkańców do kasowania biletu – dokumentu uprawniającego do przejazdu na określonej trasie i w określonym czasie. Było już straszenie karami, ograniczenie wchodzenia do pojazdu po godzinie 20.30 tylko przednimi drzwiami i współpraca z komornikiem. Przyszedł czas na Krajowy R

Na przystankach w różnych punktach miasta i w autobusach, pojawiły się plakaty z hasłem „Nie bój się, kasuj bilet”, informujące o tym, że przewoźnik współpracuje z Krajowym Rejestrem Długów.

Konsumenci i przedsiębiorcy wpisani do rejestru mogą mieć problem z wzięciem kredytu, leasingu, telefonu stacjonarnego i komórkowego na abonament, internetu, telewizji kablowej czy wynajmu mieszkania lub lokalu użytkowego i zakupami na raty. Przekaz jest prosty – nie kasujesz biletu, dostajesz karę, nie płacisz – trafisz do rejestru. Ponadto plakaty sugerują także, że gdy nie płacimy za przejazd, nie mamy co liczyć na polepszenie komfortu jazdy. Wręcz przeciwnie. W zimie zmarzniemy na przystanku, a w lecie spocimy się w autobusowej saunie.

Czy plakaty podziałają na wyobraźnię gapowiczów, czas pokaże. Jak na razie najskuteczniejsze wydają się jednak częste kontrole i bezwzględni kontrolerzy, których nowa grupa wyjechała ostatnio na trasy.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka