Piątek, 14 sierpnia
14°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji
reklamy

Złoto zrabowane, Niemcy i Rosjanie poszli się przebrać

Audio

Czytaj na głos

Autor: Szela 1 min czytania

Atrakcyjna niespodzianka czekała na uczestników sobotniego festynu w Walimiu. Kto przybył do parku w centrum miasteczka, mógł obejrzeć wierną rekonstrukcję wydarzeń, jakie prawdopodobnie rozegrały się w tych okolicach pod koniec II wojny światowej. A po spektaklu hitlerowcy zdjęli hełmy i mundury i oddali się piknikowy

Przeszłość Walimia jest nierozerwalnie związana z wydarzeniami II wojny światowej. Takie są jego główne atrakcje turystyczne (Sztolnie Walimskie), a także wszechobecny klimat niewyjaśnionych do końca militarnych tajemnic. Stąd fabuła pokazu, opowiadająca o napadzie na konwój ze złotem z Wrocławia, jego odbiciu i ukryciu w podziemnych sztolniach. - Tak mogło być naprawdę, złoto było, zginęło, nikt go nie znalazł – mówi Łukasz Kazek, znawca historii walimskich podziemi. Publiczność była zachwycona oryginalnymi pojazdami, bronią, strzelaniną i wybuchami. - Takie przedstawienie bardzo pasuje do Walimia – mówili ludzie.

Imprezę zorganizowało gminne stowarzyszenie Tajemniczy Trójkąt, zrzeszające Głuszycę, Jedlinę Zdrój i Walim. Dzięki temu program festynu był przebogaty, bo oprócz historycznego pokazu, wystąpiły cztery zespoły muzyczne i wałbrzyski kabaret “Szydera”. W niebo wystrzeliły efektowne fajerwerki, a goście mogli się bawić przy muzyce aż do północy. Specjalne rozrywki czekały na dzieci, o co zadbało Centrum Kultury w Jedlinie Zdroju.

Szkoda tylko, że po drugiej stronie ulicy nadal straszą ruiny dawnych zakładów lniarskich. Z tym problemem nie może się uporać żadna z kolejnych ekip samorządowych. I nie ma to nic wspólnego z II wojną światową.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka