Piątek, 24 lipca
15°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Złote przeboje Krzysztofa Krawczyka w Zdrojowym

Audio

Czytaj na głos

Autor: Sven 1 min czytania

Głównie stare i znane przeboje, z reguły o miłości i wspomnienia z dzieciństwa – w Teatrze Zdrojowym w Szczawnie wystąpił Krzysztof Krawczyk.

Nawet jeżeli ktoś nie jest miłośnikiem Krzysztofa Krawczyka, to jego nazwisko chyba nikomu w Polsce nie jest obce. Dwadzieścia pięć złotych i dziesięć platynowych płyt świadczy niezbicie, że artysta od kilkudziesięciu lat przyciąga do siebie kolejne pokolenia Polaków.

Niedzielny koncert wypełnił salę Teatru Zdrojowego prawie do ostatniego miejsca i co ciekawe, nie byli to tylko równolatkowi artysty, ale także spora grupa młodych ludzi, którzy nawet zabrali ze sobą na koncert kilkuletnie dzieci.

Warto przypomnieć, że Krzysztof Krawczyk, mimo że pochodzi z Katowic, ma rodzinne powiązania ze Szczawnem. Po wojnie zamieszkali w tym mieście jego dziadkowie, których często odwiedzał. W czasie koncertu wspominał czasy dzieciństwa, wojenne opowieści i dziadkowe ordery, którymi się bawił. Między innymi dziadkowi Stanisławowi dedykował szczawieński koncert. Większość piosenek była o miłości, ale to naturalne, bo Krzysztof Krawczyk takie utwory śpiewa, koncert odbył się na kilka dni przed Walentynkami

Usłyszeliśmy między innymi: „Jestem sobą”, „Rysunek na szkle”, „Jak minął dzień”, „Parostatek”, „Bo jesteś ty”, „Byle było tak”, „Paryż i my” czy „Hello, Mary Lou”.

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka