Sobota, 25 lipca
18°C Wałbrzych
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Tragedie i dramaty Przemoc nie zna wieku. 90-latek podejrzany o znęcanie się nad żoną 112 Trzy osoby ranne, w tym dwójka dzieci Aktualności Szokujące odkrycie: Polska kolebka chrześcijaństwa odnaleziona w Wałbrzychu! Aktualności Budynek dostanie drugie życie, a wraz z nim powstanie 10 nowych mieszkań komunalnych Aktualności Królowie wałbrzyskich ulic [21.07] Nekrologi Zmarł Paweł Spychała Tragedie i dramaty Wyglądało to dramatycznie, auto do całkowitej kasacji Koszykówka Reprezentant Polski w koszykarskim Górniku 112 Śmierć na autostradzie Piłka nożna Prezes Górnika zrezygnował z funkcji

Zimny prysznic spadł na Walim

Audio

Czytaj na głos

Autor: PAW 1 min czytania

Lider klasy A w zeszłym tygodniu po wygraniu zaległego meczu liczył na kolejny komplet punktów, tym bardziej, że rywalem była ekipa Unii Jaroszów, plasująca się w środku stawki.

Mecz zaczął się zgodnie z przewidywaniami, bo już w 6. minucie Zając wyprowadził miejscowych na prowadzenie. Radość z prowadzenia nie trwała jednak zbyt długo, bo w 17. minucie Gniecki doprowadził do remisu. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. W drugą odsłonę lepiej weszli goście i za sprawą Tutki w 55. minucie wyszli na prowadzenie 2-1. W 69. minucie swoją jakość potwierdził Konarski (w przeszłości Górnik Wałbrzych i AKS Strzegom) i było już 1-3. Kolejny gola dla Unii był dziełem Makówki i zapachniało sensacją. Walim był w stanie zniwelować różnicę w 88. minucie po golu Muchy, ale ostatnie słowo należało do przyjezdnych, a konkretnie do Konarskiego, który ustalił wynik spotkania na 2-5.



KS Walim - Unia Jaroszów 2-5 (1-1)

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka