- 18 sierpnia po godzinie 21:00 wałbrzyscy policjanci otrzymali kilka zgłoszeń o zakłócaniu porządku w rejonie ulic Dunikowskiego i Michałowskiego w Wałbrzychu. Na miejscu funkcjonariusze z "jedynki" od razu zauważyli, że drzwi wejściowe do jednej z klatek schodowych są wyłamane. Szybko ustalili też, kto jest odpowiedzialny za dewastację. Okazał się nim kompletnie pijany mężczyzna. Badanie na zawartość alkoholu wykazało, że zatrzymany na gorącym uczynku przestępstwa 35-latek miał 2,06 promila tej substancji w organizmie - opowiada Marcin Świeży, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu.
Podejrzany noc spędził w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych wałbrzyskiej komendy, a następnego dnia, po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzut zniszczenie mienia. Tłumaczył, że w związku ze stanem nietrzeźwości praktycznie nic nie pamięta. Dodał iż miał tylko jakieś „prześwity”, że kopie w drzwi.
O losie mężczyzny zadecyduje teraz sąd. Za popełnione przestępstwo, gdzie straty oszacowane zostały na kwotę 1,4 tysiąca złotych, 35-latek może trafić za kraty więzienia na 5 lat.
Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.